Bez kategorii

Związkowcy z Sanikomu twardo bronią swego prezesa, a także swoich miejsc pracy, które mogą utracić przez takich burmistrzów jak Kocemba i Chodasewicz. Jeżeli ta dwójka nie odstąpi od swoich destrukcyjnych działań, to będą uważani za gorszych od najgorszych meneli. W dodatku będą musieli nosić przyłbice, aby chroniły ich oczy przed pluciem im w nie.

Wczoraj związkowcy odwiedzili komisarza Boguszowa-Gorc, któremu przedstawili swe racje, a zarazem nakreślili jakie skutki wywoła odwołanie prezesa i upadek firmy Sanikom po wystąpieniu z niego 18 innych udziałowców. Czy to odniosło jakikolwiek oddźwięk to można będzie się wkrótce przekonać.

Jak wiadomo komisarz Boguszowa-Gorc jest z PIS-u i dziwnym jest, że ta partia popiera obsadzanie stanowisk ludźmi skompromitowanymi z platformy obywatelskiej.

Dziwna jest także postawa posłanki Machałek, że dopuszcza, a może i matkuje takim poczynaniom, aby zniszczyć firmę Sanikom i być może odesłać na bezrobocie setki pracowników tej firmy.

Dlaczego ona nie interweniuje ?

Być może posłanka Machałek jest uwikłana w te machinacje, bo wystarczy, że jej partia każe 2 członkom tej jak ich mieszkańcy nazywają „parszywej  7” i sprawa byłaby rozwiązana. Jeżeli scenariusz „parszywej 7” zostanie zrealizowany trzeba będzie powiadomić centralne władze PIS-u o postawie tej posłanki i jej kolaboracji z platformą.

Na dzień dzisiejszy związkowcy walczący o przetrwanie firmy i utrzymanie miejsc pracy zaplanowali odwiedzenie  burmistrza Mieroszowa (jednego z tej „parszywej 7” czyli związanego z platformą).

Czy to coś da ?

Dziwię się PIS-owi, że nie utworzył jeszcze obozu pracy dla reedukacji członków platformy obywatelskiej, aby pracą odpokutowali za doprowadzenie wielu samorządów do utraty miliardów złotych. Nie mam nic przeciwko temu, żeby wycofać sprzęt zmechanizowany z mierzei wiślanej, a przekop kazać wykonać platformersom taczkami i łopatami, choć tyle pożytku byłoby z tej sitwy. A tym burmistrzom K. i Ch. ( tak wkrótce będziemy o nich pisać  jak otrzymają zarzuty karne ) polecam przeczytać Grzesiuka „ 5 lat kacetu”, żeby nauczyli się jak mogą przetrwać w takim obozie.