Bez kategorii

Zobacz jak będzie wyglądał po rewitalizacji dworzec w Kowarach. Pod takim tytułem nj24 zamieściło artykuł o dalszych losach dworca kolejowego w Kowarach.

Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że budynek byłego dworca PKP przy ul. Dworcowej 8 w Kowarach zostanie przygotowany na działalność kulturalno-turystyczno-usługową. Burmistrz Kowar Elżbieta Zakrzewska pokazała na FB wizualizację dworca po przebudowie. Zapowiada się efektownie i funkcjonalnie.

Samorząd planuje na początku 2022 roku przeprowadzenie przetargu na zaprojektowanie i wykonanie modernizacji i przebudowy byłego dworca. Pieniądze na ten cel pochodzą z rządowego programu „Polski Ład” , z którego Kowary otrzymały 4,5 miliona złotych.

Plany przewidują, że będą tu: Informacja Turystyczna, Karkonoskie Centrum Produktu Lokalnego – jako miejsce prowadzenia ekspozycji i sklepu z produktami lokalnymi, Muzeum Rzemiosła Kowar – będzie można zobaczyć eksponaty związane z historią miasta od czasów najdawniejszych, po czasy współczesne. W budynku ma mieścić się także Miejska Biblioteka Publiczna.

Jeżeli urząd marszałkowski uruchomi ruch pociągów na linii Jelenia Góra-Mysłakowice-Kowary, to budynek będzie pełnić równocześnie rolę dworca kolejowego, jak to było przed laty.

Samorząd planuje na początku 2022 roku przeprowadzenie przetargu na zaprojektowanie i wykonanie modernizacji i przebudowy byłego dworca. Pieniądze na ten cel pochodzą z rządowego programu „Polski Ład” , z którego Kowary otrzymały 4,5 miliona złotych.

Kowary dołączą do miast, które zagospodarowały budynki po dworcach PKP i urządziły w nich biblioteki, informacje turystyczne czy galerie. Samorząd kowarski na odbudowę zrujnowanego dworca i urządzenie „Przystanku Kowary” otrzymał dotację 4,5 mln zł z Rządowego Program Nowy Ład.

Budynek byłego dworca PKP przy ul. Dworcowej 8 w Kowarach zostanie przygotowany na działalność kulturalno-turystyczno-usługową. W ramach inwestycji planowane jest przygotowanie pomieszczeń po byłym dworcu PKP m.in. na potrzeby: Informacji Turystycznej, Karkonoskiego Centrum Produktu Lokalnego – jako miejsce prowadzenia ekspozycji i sklepu z produktami lokalnymi, Muzeum Rzemiosła Kowar – będzie można zobaczyć eksponaty związane z historią miasta od czasów najdawniejszych, po czasy współczesne. W budynku ma mieścić się także Miejska Biblioteka Publiczna. Zagospodarowując w ten sposób budynek byłego dworca PKP, samorząd Kowary chce stworzyć możliwość spędzenia wolnego czasu mieszkańcom oraz turystom, udostępniając im miejsce gdzie będą mogli poznać historię regionu, ale i czynnie uczestniczyć w różnego rodzaju warsztatach i wydarzeniach kulturalnych.

Jeżeli urząd marszałkowski uruchomi ruch pociągów na linii Jelenia Góra-Mysłakowice-Kowary, to budynek będzie pełnić równocześnie rolę dworca kolejowego, jak to było przed laty.

Samorząd kowarski już przygotowuje koncepcję zagospodarowania budynku, by był on maksymalnie wykorzystany. Po podpisaniu umowy o przekazaniu dotacji, powinny w przyszłym roku ruszyć prace nad rewitalizacją dworca i przystosowaniem go do nowych funkcji. Stacja Kowary została zamknięta dla ruchu pociągów w 1986 roku. W 2011 roku budynek dworca przejęło miasto. Dopiero teraz udało się zdobyć pieniądze na jego remont.

Kowary nie będą pierwszym samorządem, który do budynku po dworcu wprowadził placówki kulturalne. Z powodzeniem zrobiły tak między innymi Karpacz i Świeradów -Zdrój.

FOT.FB Elżbieta Zakrzewska

 

A co z lubawskim dworcem ?

W latach 2015-2016 burmistrz Lubawki mogła wypowiedzieć umowę kupna-sprzedaży lubawskiego dworca z powodu nie dotrzymania zobowiązań, że w ciągu 3 lat od zakupu dworca właściciel wykona remont tego dworca. Po ponownym przejęciu tego dworca przez samorząd można było zwrócić go do PKP i teraz oni mając środki unijne i remontując wiele dworców w Polsce to i perełkę wśród dworców wyremontowano  by także. Zaniechania ze strony burmistrz Kocemby skutkują dalszą dewastacją tego dworca i wzrastającym zadłużeniem w podatkach dla gminy około 1 miliona złotych.

Poniżej protokół z sesji rady przed którą był poruszany temat lubawskiego dworca.

Protokół Nr VII/2014

z VII Sesji Rady Miejskiej w Lubawce

która odbyła się w dniu 28 sierpnia 2014 roku

w sali obrad Urzędu Miasta w Lubawce (ratusz – parter).

 

Przed rozpoczęciem obrad Sesji Rady Miejskiej odbyło się spotkanie

z współwłaścicielem budynku byłego dworca PKP w Lubawce panem

Bolesławem Kukolewskim oraz przedstawiciel inwestora panem Pawłem Gil.

Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lubawce Wanda Zabiegło powiedziała,

że radni oraz mieszkańcy Gminy zainteresowani są remontem zabudowań po

byłym dworcu PKP i poprosiła przedstawicieli dysponentów budynku

o przedstawienie planów dotyczących przedmiotowego obiektu.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP Bolesław Kukolewski

poinformował, że jest głównym udziałowcem Spółki Celowej GR Hotel, która

powstała na okoliczność pozyskania środków na remont budynku pod kątem

hotelowym. W miesiącu wrześniu 2008 roku Spółka kupiła obiekt i podpisała

umowę z Burmistrzem miasta Lubawka. Jednakże po podpisaniu umowy

nastąpił upadek Lehman Brothers i rozpoczął się światowy kryzys. Dodał, że

gdyby finalizacja transakcji miałaby nastąpić w miesiącu październiku 2008

roku Spółka nie zainwestowaliby w obiekt nawet pięciu groszy. Po wycofaniu

się polskich banków z finansowania przedsięwzięcia Spółka rozpoczęła

poszukiwania zewnętrznych możliwości finansowania tego projektu poza

Polską. Pojawiła się możliwość pozyskania środków z projektu niemieckiego,

który polegał na finansowaniu różnych przedsięwzięć również poza terytorium

Niemiec pod warunkiem, że większość środków zostanie przeznaczonych dla

firm niemieckich np. na zaopatrzenie i wykonanie robót. Po półtorarocznych

zabiegach projekt nie został jednak zrealizowany i obecnie jest już nie aktualny.

Obecnie Spółka współpracuje z firmą, która zaproponowała reprezentowanie

Spółki oraz wsparcie w poszukiwaniu środków za oceanem. Jednakże proces ten

nie jest łatwy albowiem pozyskanie około 100 000 000 PLN nie jest rzeczą

prostą. Powiedział też, że Spółka nie posiada środków na remont

przedmiotowego obiektu. Obecnie Spółka zaangażowała się w stworzenie

warunków do przystąpienia do projektu z bankami amerykańskimi i stworzyła

pewnego rodzaju organizację, w którą zaangażowała obiekt w Lubawce, hotel

w Augustowie oraz koncepcje hotelu w Warszawie. W chwili obecnej Spółka

zainwestowała w obiekt w Lubawce 6 000 000 PLN i w większości są to środki

prywatne, które zostały skonsumowane przez ten projekt. Obecnie Spółka nie

jest w stanie kontynuować projektu w większym zakresie, ponieważ ryzyko

z tym związane staje się zbyt duże i jest nie akceptowalne. Spółce po raz kolejny

obiecano środki w bankach amerykańskich na, co posiada konkretne deklaracje

i terminy konkretnych rozwiązań. Zamknięcie transakcji planowane jest

w miesiącu wrześniu.

Radny Artur Bodzek powiedział, że Spółka na żadnym etapie starań

o dofinansowanie nie miała pewności iż przystąpi do remontu i zapytał dlaczego

w takich przypadku został wybrany generalny wykonawca robót, który poczynił

już pewne prace.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że Spółka zaangażowała w obiekt 6 000 000 PLN. Posiada pozwolenie na

budowę oraz projekt. Wybór wykonawcy oraz rozpoczęcie robót spowodowany

był perspektywą uzyskania finansowania. Obecnie prace zostały wstrzymane,

ponieważ finansowanie po raz kolejny się przesunęło. Ponadto po otrzymaniu

środków nie będzie czasu na wykonanie projektu, szukanie wykonawcy czy też

na prace przygotowawcze bowiem na zrealizowanie projektu Spółka będzie

miała tylko dwa lata.

Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lubawce W. Zabiegło powiedziała, że

Spółka przez okres sześciu lat nie przystąpiła do żadnych prac budowlanych

i zapytała z jakich powodów rozebrała pokrycie dachowe i ogrodziła obiekt.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że Spółka miała dwukrotnie nadzieję na rozpoczęcie prac i dlatego podjęła

pewne działania. Ponadto ogrodzenie obiektu jest kwestią zasadniczą, ponieważ

Spółka chce chronić obiekt przed dewastacją oraz wyeliminować zagrożenie dla

ludzi, którzy przychodzą do budynku.

Radny Powiatowy Adam Krok powiedział, że nie rozumie jaki sens ma to

spotkanie i zapytał czy ktoś prosił o to spotkanie czy też wywierał nacisk.

Następnie poinformował, że część obiektu od strony południowej została

rozebrana, a piaskowiec został wywieziony i zapytał czy Spółka posiada na to

zgodę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski poinformował,

że:

– Zwracał się do Burmistrza z prośbą o zorganizowanie takiego spotkania,

ponieważ osobiście chciał spotkać się z radnymi aby przybliżyć temat

i zdementować plotki,

–  Część budynku została rozebrana po uzgodnieniu z Konserwatorem

Zabytków, ponieważ ten element zostanie wybudowany w kształcie

symetrycznym do lewej strony budynku. Ponadto zapewnił, że żaden

materiał nie został wywieziony z obiektu.

Przedstawiciel inwestora Paweł Gil poinformował, że wyburzona

przybudówka nie była wpisana do rejestru zabytków. Nadto konserwator

wyraził zgodę na rozbiórkę oraz zatwierdził projekt budowlany i wykonawczy.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

projekt jest opatrzony zezwoleniem na budowę, a takie zezwolenie wymagało

wszystkich uzgodnień, czyli rozbiórki tej części obiektu, rozbudowania o ten

element oraz przesunięcia jednej ze ścian fasadowych.

Przedstawiciel inwestora Paweł Gil dodał, że projekt przewiduje również

podniesienie więźby dachowej o dwa metry.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski zapewnił, że

piaskowiec nie został wywieziony i w każdej chwili można to sprawdzić.

Ponadto materiał ten zostanie wykorzystany w nowej części obiektu.

Starosta Powiatu Ewa Kocemba powiedziała, że rozebrana przybudówka nie

wymagała uzgodnień z konserwatorem, ponieważ nie podlegała ochronie

konserwatorskiej. Następnie zapytała, co Spółka zamierza zrobić w przypadku

nie uzyskania środków finansowych na rozpoczęcie prac budowlanych i czy

budynek zostanie zabezpieczony przed zimą.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że nie wie na ile brak zabezpieczenia będzie szkodliwy dla obiektu i dlatego

sprawę omówi z wykonawcą. Nadmienił, że trudno dzisiaj powiedzieć czy

Spółka zabezpieczy budynek. Natomiast w przypadku braku środków

finansowych Spółka rozpocznie poszukiwania osoby chętnej do zaangażowania

się w ten projekt oraz pozostałe projekty hotelowe, które zostały ujęte się w tym

przedsięwzięciu.

Starosta Powiatu Ewa Kocemba powiedziała, że gospodarz tego typu obiektu

powinien posiadać plan B w przypadku niepowodzenia w pozyskaniu środków.

Dodała, że brak pokrycia dachowego doprowadzi do destrukcji całego obiektu.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski poinformował,

że Spółka może zabezpieczyć tylko ściany osłonowe, ponieważ nad stropami

kleina dach nie jest rozebrany. Dodał, że cały obiekt został zabezpieczony przed

uszkodzeniem lub samoczynnym zawaleniem.

Radny Artur Bodzek zapytał czy Spółka może usunąć znak zatrzymywania się

i postoju, który znajduje się vis a vis restauracji, która funkcjonuje i potrzebuje

miejsc parkingowych.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że nie widzi żadnych przeszkód aby te znaki usunąć do czasu rozpoczęcia

remontu.

Burmistrz Tomasz Kulon powiedział, że był przeciwny temu spotkaniu,

ponieważ nie chce spotkań, co cztery lata. Podobne spotkanie odbyło się cztery

lata temu i również przed wyborami. Nadmienił, że podczas podpisania umowy

notarialnej Gmina umówiła się na prolongatę podatku i jego umorzenie pod

warunkiem rozpoczęcia inwestycji i jej zakończenia, co miało nastąpić dwa lata

temu. Gmina również przez okres ostatnich dwóch lat liczyła na rozpoczęcie

prac remontowych i nadal prolongowała podatki jednakże obecnie zamierza

pobierać należną opłatę do czasu rozpoczęcia prac. Następnie zapytał na ile

procent Spółka ocenia możliwość rozpoczęcia prac w bieżącym roku.

Przedstawiciel inwestora Paweł Gil odpowiedział, że na 80 %.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

może przedstawić szczegółową informację finansową i podkreślił, iż Spółka

zainwestowała w tą inwestycję 6 000 000 PLN i nie zamierza dołożyć do tego

biznesu ani jednej złotówki, ponieważ ryzyko jest zbyt duże. Wspomniał, że

otrzymał pismo z Urzędu w sprawie opłat, w którym grożono sankcjami karno-

skarbowymi. Okres, w którym miała być zakończony projekt był dużo

krótszy ale w roku 2008 były również inne realia. Aktualnie sytuacja wygląda

zupełnie inaczej i dlatego też kwestię podatków chciały przedyskutować na

dzisiejszym spotkaniu. Powiedział również, że w chwili obecnej widzi

możliwość sprzedaży tej Spółki wraz z obiektami, ponieważ dalsze

inwestowanie bez perspektywy odzyskania zainwestowanych środków nie

zachęca do dalszego angażowania się w tą inwestycję. Podkreślił też, że na takie

spotkanie próbował umówić się w miesiącu czerwcu.

Burmistrz T. Kulon poinformował, że Gmina oczekiwała działania, a nie

rozmowy, ponieważ Spółka podawała wiele terminów rozpoczęcia inwestycji.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

chciał przedstawić tylko w jakiej sytuacji znajduje się Spółka i jakie ma

trudności.

Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lubawce W. Zabiegło zauważyła, że do

radnych oraz mieszkańców Gminy za każdym razem docierała inna informacja

na temat rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym obiekcie.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski oznajmił, że

obecnie dzieli się z Burmistrzem korespondencją, którą otrzymuje od instytucji,

która reprezentuje Spółkę w syndykacie banków amerykańskich.

Radny Powiatowy A. Krok zapytał, co oczekuje Spółka od Rady Miejskiej i od

Burmistrza.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

chciał:

– osobiście przedstawić sytuację aby uciąć pewne spekulacje jak również

plotki, które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości,

– jasno zaprezentować stanowisko dotyczące możliwości płacenia podatków

przez Spółkę.

Radny Czesław Szota zapytał Pana Bolesława Kukolewskiego czy jest

jedynym właścicielem Spółki.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że jest głównym właścicielem natomiast Spółka jest rodzinna.

Radny Marek Szota zapytał czy w przypadku kontynuacji remontu budynku po

byłym dworcu PKP zostaną wykonane zaplanowane wcześniej prace czy też

właściciele planują zmiany.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że posiada zatwierdzony oraz przyjęty do realizacji projekt i nie ma żadnych

możliwości zmian realizacyjnych.

Burmistrz T. Kulon powiedział, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych Rada

zdecydowała o przyjęciu obiektu od PKP, ponieważ po pożarze budynku Gmina

przydzieliła jedenaście mieszkań dla rodzin zamieszkujących w przedmiotowym

budynku. Lokale komunalne zostały przedzielone rodzinom na czas określony

  1. na czas wykonania remontu przez PKP. Jednakże PKP nie wykonało żadnego

remontu, a budynek niedozorowany ulegał dewastacji m.in. przez częste pożary.

Dlatego też Gmina podjęła ryzyko i przyjęła od PKP przedmiotowe obiekty,

które następnie sprzedała w drodze przetargu.

Radny Cz. Szota zapytał w jaki sposób właściciele obiektu zamierzają

wykorzystać tory.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że ma kilka koncepcji m.in. planował wykorzystać tory na czasowy postój

obiektów muzealnych kolejnictwa.

Radny Cz. Szota zapytał czy właściciele obiektu planują uruchomienie kolei do

Wiednia.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

nie ma takich zamiarów. Planował natomiast dowożenie gości zabytkowymi

pociągami z Wrocławia do hotelu.

Radny Cz. Szota zapytał gdzie ma siedzibę wykonawca.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że firma jest z Legnicy i specjalizuje się w remontach zabytkowych obiektów.

Radny Cz. Szota zapytał czy wykonawca zamierza zatrudnić również

mieszkańców Gminy.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski powiedział, że

o zatrudnieniu będzie decydował wykonawca.

Przedstawiciel inwestora P. Gil poinformował, że wykonawca posiada adresy

oraz kontakt z firmami z terenu Gminy i najprawdopodobniej przyłącza wykona

przedsiębiorca z Lubawki.

Burmistrz T. Kulon zapytał właściciela czy zadeklaruje, że w przypadku

otrzymania środków w pierwszej kolejności rozpocznie inwestycję w Lubawce.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że na zaplanowaną inwestycję w Lubawce posiada kompletną dokumentacje

i dlatego planuje przystąpić do remontu, po otrzymaniu dofinansowania.

Bowiem zaplanowane zadanie należy wykonać w terminie dwóch lat licząc od

chwili otrzymania środków.

Radny M. Szota zapytał w jakim okresie współwłaściciele zabudowań uzyskają

informację o przyznanych środkach.

Współwłaściciel budynku byłego dworca PKP B. Kukolewski odpowiedział,

że w bieżącym roku.

Przewodnicząca Rady W. Zabiegło podziękowała panu B. Kukolewskiemu

oraz Panu P. Gil za złożoną informację.