Bez kategorii

Wstyd i hańba dla burmistrz Kocemby. Czy nadal burmistrzem powinna być osoba, która przez 5 lat nie potrafiła zrobić naśnieżania stoku narciarskiego ? Dlaczego mieszkańcy Lubawki muszą jeździć na narty do Czarnowa, gdy mamy lepszy stok w Lubawce ?

W dniu dzisiejszym wielu mieszkańców Lubawki wybrało się, a inni zamierzają jeszcze dziś wybrać się na stok narciarski w niedalekim Czarnowie. Stok jest dobrze naśnieżony i dziś panują tam wspaniałe warunki do pojeżdżenia na nartach.

Wszyscy się zastanawiają dlaczego mając w Lubawce tak piękny stok narciarski to trzeba jeździć na inne stoki. Odpowiedź jest prosta, inni maja szczęście, że mają takich ludzi, którzy potrafią naśnieżyć stok i przygotować do sezonu, a w Lubawce brakuje nam takiego szczęścia bowiem mamy burmistrz Kocembę.

Tak zmarnowanych szans na rozwój naszej gminy to świat nie widział. Burmistrz nakazuje wykonywać takie inwestycje na których wszyscy jej znajomi dużo zarabiają, a z punktu widzenia mieszkańca gminy takie inwestycje nie były konieczne. Druga strona medalu to samo wykonanie tych inwestycji, gdy prawie wszystko jest wykonane bezmyślnie i z wielu wadami.

Przemilczmy dziś stadion, ale poniżej widzimy twórczość burmistrz Kocemby, która wydała ponad 1,7 miliona złotych na dwie nieczynne toalety i nie używany parking.

Za te pieniądze można było wykonać naśnieżanie stoku z własnym zasilaniem w wodę oraz starczyło by jeszcze, żeby odtworzyć dawny tor  saneczkowy, a tak burmistrz dała zarobić swoim znajomym nie przejmując się tym, że to były pieniądze wyrzucone w przysłowiowe błoto.

Teraz dzięki burmistrz Kocembie i naszym moim zdaniem także bezmyślnym radnym, kolejne miliony pójdą na ścieżkę pieszo-rowerową nad zalewem Bukówka pokrytą szutrem. To dopiero będzie cyrk, jak popada deszcz i ta ścieżka będzie się przemieniać w błotna breję, tam dzieci nie pojeżdżą na rolkach, wrotkach czy rowerach, tam spacer bez kaloszy będzie nie lada wyzwaniem.

Zamiast tej ścieżki można było zrobić naśnieżanie, ale być może tak burmistrz jak i radnym zabrakło wyobraźni, zdrowego rozsądku czy zabrakło zwykłem empatii dla mieszkańców. A może oni wszyscy mają w nosie stok narciarski, a bardziej interesują się tym kto zostanie menedżerem zarządzającym toaletami, parkingiem i ścieżką rowerową z pensją roczną jak postanowiono w wysokości 106 tysięcy złotych ?