Bez kategorii

We wtorek 17 listopada o godzinie 13 odbędzie się kolejna sesja Rady Miasta Lubawka. Burmistrz znając opinie mieszkańców nie odważyła się, aby na tej sesji wnieść uchwałę o podwyżce opłat za śmieci. Ale za to chce przeforsować uchwałę, która być może będzie dla gminy generowała dodatkowe wieloletnie koszty.

Tym razem przewodniczący rady Pan Michał Ołdak będzie samotny w sali narad ratusza, bowiem radni będą uczestniczyli w obradach ze swoich domów zdalnie.

Nie będzie na tej sesji ważnych spraw, ale jedna z uchwał przewiduje przystąpienie gminy Lubawka do Stowarzyszenia Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemi Kamiennogórskiej, co będzie skutkować ponoszeniem dużych kosztów obsługi biurowej i sfinansowanie dodatkowych etatów dla ludzi z różnych nadań partyjnych, czy wręcz z układów kolejnych klik.

Jak pamiętamy, niedawno burmistrz  Kocemba chciała wymóc na radnych przystąpienie do takiej organizacji turystycznej przy aglomeracji wałbrzyskiej, ale roztropni radni odrzucili tą uchwałę i tym samym uchronili gminę przed łożeniem na tą organizację dużych pieniędzy na utrzymanie tam ludzi z platformy, którym wymoszczono tam ciepłe posady.

Teraz z kolei proponuje się gminie przystąpienie do kolejnej takiej organizacji, tym razem w powiecie. Lecz zdziwić może każdego, że nikt nie przedstawił żadnych wyliczeń na temat kosztów powstania takiego stowarzyszenia, ile będzie etatów do utrzymania, ile będą wynosić koszty lokalu i mediów, czy także koszty pozostałe jakie wynikną, a gwarantuję, że będą duże. Przypomnę, że nakłaniając do wstąpienia do organizacji przy aglomeracji zapisano enigmatycznie, że roczne udziały są nieduże, ale dochodzą opłaty za koszty pozostałe, a te są dopiero wysokie i kto podpisał tamtą umowę to zagryza zęby i płaci, podobnie może być w tym przypadku.

Radni musza się zastanowić, czy mają zagłosować za czymś co gminie nie jest potrzebne, a w przyszłości będzie rocznie generować wydatki rzędu dziesiątków tysięcy złotych. Czy naszą zadłużoną gminę stać na takie wydatki jak wymyślili sobie jacyś utracjusze ?

Po co w powiecie kamiennogórskim kolejna taka instytucja, jeżeli mamy w Kamiennej Górze Centrum Informacji Turystycznej, które jest dostępne dla turystów i mieszkańców od maja 2011 roku. Pomieszczenie zostało przygotowane w kamiennogórskim Muzeum Tkactwa. W Centrum Informacji Turystycznej można uzyskać informacje na temat atrakcji turystycznych pogranicza polsko – czeskiego.

Godziny otwarcia:
pn – pt 8:00 – 16:00
soboty i niedziele 9:30 – 15:00

Pomysłodawcy powstania tego nowego tworu powtarzają stereotypy, gdy tak naprawdę ta cała promocja jest psu na budę, bo żadne działania nie gwarantują  dopływu turystów.

To co zapisano, że będzie przedmiotem działalności, jest tak naprawdę powieleniem tego co piszą wszyscy przy tworzeniu takich niby regionalnych organizacji turystycznych, a wychodzi odwrotnie im więcej takich organizacji tym mniej turystów. Wszystko to tylko po to, aby doić kasę z gminnych budżetów, a ci pseudo samorządowcy chętnie działają, ale na takich imprezach jak ta urządzona przez dolnośląską organizację turystyczną.

Każdy może popatrzeć jak ci samorządowcy opłacani z naszych podatków imprezują przy lada okazji jak powyżej na evencie dolnośląskiej organizacji turystycznej. Tak naprawdę to oni są tam chyba dla szwedzkiego stołu z przekąskami i dla utrzymania swoich ludzi na etatach w organizacji.

Na Dolnym Śląsku oprócz wielu lokalnych, mamy 4 największe organizacje turystyczne:

Dolnosląska Izba Turystyczna

Dolnosląska Organizacja Turystyczna

Organizacja Turystyczna Aglomeracji Wałbrzyskiej

PTTK Województwa Dolnośląskiego

Czy ktoś wie co one wnoszą do turystyki oprócz tego, że przejadają środki, które naprawdę mogły by być skierowane na przygotowanie przez lokalne samorządy atrakcji turystycznych ?

Powszechne jest przekonanie, że tylko prywatne podmioty potrafią przedstawiać i dobrze reklamować swoje usługi, bowiem wszyscy urzędnicy zatrudnieni w samorządach do promocji turystyki nie wypełniają swoich obowiązków nawet w stopniu minimum.

W przypadku gminy Lubawka to tak naprawdę nie mamy czego promować, żeby ściągnąć do nas turystów, jedynym miejscem to chełmskie apostoły, bo poza tym to już tu nic nie istnieje do zwiedzenia czy odwiedzenia. Chyba, ze urządzimy ścieżkę dydaktyczną szlakiem sztandarowych inwestycji burmistrz Kocemby, żeby wszyscy mogli się nauczyć jak nie należy rządzić gminą.

Tak więc na wtorkowej sesji radni powinni zażądać wyliczenia skutków finansowych tego przedsięwzięcia i zapisać w uchwale, że oprócz 100 złotych wpisowego gmina nie może wydać nic więcej.