Bez kategorii

W sobotę pogoda okazała się łaskawa dla młodzieży, która brała udział w zawodach karate w lubawskiej sali gimnastycznej. Zapowiadane deszcze ominęły Lubawkę i dzięki temu nie doszło do następnej totalnej kompromitacji, gdy na zawodników lała by się woda z dziurawego dachu !!

Tak, ta widoczna na zdjęciu powyżej architektoniczna szkarada, nie dość, że jest brzydka jak ………., to do tego zbudowana za astronomiczną cenę, i w dodatku przez dach wlewa się woda do środka. Dlaczego przez tyle miesięcy nie potrafią tego naprawić ? Jedynym ich zmartwieniem jest to, abym to ja tam się nie pojawił i nie zrobił zdjęć jak po opadach deszczu łapią tą wodę do różnych pojemników i ścierają szybko posadzkę.

Mówiąc prawdę to niektóre stare stodoły niemieckie mają ciekawszą architekturę od tej sali gimnastycznej. Ale gdy ktoś się dowie, że to obecny kierownik inwestycji  Michno był projektantem tego obiektu,  to już wszystko staje się wiadomym.

Kilka dni temu kierownik Michno piętnował projektanta remontu stadionu, że po zaprojektowaniu, był on jednocześnie inspektorem nadzoru tych prac remontowych. Zapomniał tylko o jednym, po zaprojektowaniu przez niego tej Sali gimnastycznej, także i on był inspektorem nadzoru tej budowy.

Czyli, czyżby inspektor nadzoru Michno dopuścił do tego, że z tym dachem zrobiono  taką fuszerkę ? Chyba, że to projektant Michno „skopał” ten projekt i to z może z winy złego projektu dach przecieka ? Tylko dlaczego kierownik Michno od jesieni nie zdobył się na to, aby ten dach naprawiono ? Czyżby nie było gwarancji na ten dach ? Przecież w ciągu 14 dni powinno się przystąpić do naprawy wadliwie wykonanego dachu. Czyżby zapowiadał się następny bubel taki jak na stadionie ?

A burmistrz Kocembie nie jest wstyd, że kazała zburzyć dwie sale gimnastyczne z dobrymi dachami, a wybudowała wadliwy obiekt ?

Swoją drogą, co za bezguście zaprojektowało taką salę i zatwierdziło to do realizacji ?

A można było mieć w tej samej cenie takie sale, jakie widać na zdjęciach poniżej.

W dodatku takie sale robi się jako pełnowymiarowe do wszystkich gier zespołowych, a nie taką okrojoną wersję, jaką nam zafundowała burmistrz Kocemba ze swym kolegą ( na trzech fuchach). Nawet nie ma na tym obiekcie trybun, takich  jakie maja inni.

A tak inni potrafią wygospodarować miejsce na trybuny choćby dla 100 osób. Dlaczego na etapie projektowania nie pomyślano o tym w Lubawce ? Dlaczego nie zagłębiono się 2 metry poniżej poziomu gruntu i nie wykonano w takim przyziemiu drugiej kondygnacji o 3 metrach wysokości, do ćwiczeń w ramach WF dzieci młodszych ? Inni myślą i tak robią, a u nas jak widać z myśleniem władzy jest duży deficyt!

 

hk
04.03.19