Bez kategorii

W dniu dzisiejszym oddano do użytku kolejną wieżę widokową w naszym regionie. Tym razem po wieży na górze Baworowej, otwarto wieżę na Trójgarbie, czyli na styku gmin: Czarny Bór, Stare Bogaczowice i Szczawno Zdrój.

Trójgarb – jest wzniesieniem  o trzech wierzchołkach, o wysokości 778, 757 i 738 m n.p.m., w południowo-zachodniej Polsce, w Sudetach Środkowych, w paśmie Gór Wałbrzyskich. To właśnie pod Trójgarbem, aby nie ingerować w przyrodę i ominąć te wysokie wzniesienia,  budowany będzie ponad 2 kilometrowy tunel w ciągu drogi S3.

Pomimo mglistej i dżdżystej  pogody na otwarcie tej wieży przybyły setki osób z różnych stron Polski. Prace przy budowie tej wieży rozpoczęto latem tego roku i trwały one blisko pół roku, ale zgodnie z harmonogramem wszystko zostało na czas zakończone.

Wieża na Trójgarbie ma 27,5 metrów wysokości, czyli jest dwa razy wyższa od tej na Borowej. Charakterystyczny trójkątny kształt nawiązywać ma do trzech gmin biorących udział w projekcie unijnym, dzięki któremu udało się sfinansować jej budowę. Z czterech, rozcinających rześkie, górskie powietrze platform widokowych rozciąga się panorama na całe Sudety – od Karkonoszy po Ślężę.

Inwestycja rozpoczęta podpisaniem porozumienia przez 3 gminy (Czarny Bór, Stare Bogaczowice i Szczawno-Zdrój przewidywała, że w ramach tego zadania zaplanowano:
a/ budowę wieży widokowej na szczycie Trójgarbu;
b/ montaż małej architektury turystycznej, w tym: 11 wiat turystycznych, 34 stołów z ławkami, 76 tablic informacyjnych, 77 kierunkowskazów, 31 stojaków na rowery, 34 kosze na śmieci;
c/ działania edukacyjne w szkołach podstawowych i gimnazjach.

  

Tak wyglądają obie wieże widokowe. Zarówno ta oddana dziś na Trójgarbie, jak i ta na Baworowej, charakteryzują się ciekawą architekturą i co najważniejsze umiejscowione zostały w dobrych punktach, czyli na wzniesieniach, skąd są przepiękne widoki, można z nich oglądać panoramę odległa na dziesiątki kilometrów. Także teren wokół nich został dobrze zagospodarowany i przygotowany dla wygody turystów odwiedzających te miejsca.

A jak to się ma do wieży widokowej zbudowanej koło skoczni w Lubawce ?

  

Już sam widok konstrukcji tej wieży, jak i jej usytuowanie wywołuje uśmiech politowania nad zdrowiem umysłowym lubawskiej władzy, która zdecydowała o budowie takiej wieży i w dodatku w miejscu u podnóża góry otoczonego z trzech stron wysokimi lasami.

Także widok z tej wieży nie zwala z nóg przybyłych tu turystów, chociaż większość i tak nie może wejść na tą wieżę, gdyż burmistrz nie potrafi do dziś zrozumieć, że należy umożliwić dogodne podejście do niej. Tymczasem trzeba podchodzić prawie na czworakach, ślizgając się po błocie, a wystarczyło  wymurować schody z kamieni, które leżą wkoło tej wieży. Czyżby myślenie aż tak bardzo bolało ta burmistrz, że nie potrafi zarządzić wykonania dobrego podejścia ?

Co najśmieszniejsze jest, to przy wejściu na wieżę zamocowano tablice informacyjną, że właścicielem wieży jest Urząd Miejski w Lubawce, a zarządzającym jest MGOK.
Czy tej burmistrz i temu dyrektorowi nie jest wstyd, że nie potrafią nawet wykonać schodów, aby turyści mogli dojść swobodnie do wieży ?

Proponuję, aby ta para udała się na Trójgarb i Baworową, aby nauczyć się tam, jak należy dbać o takie obiekty, aby przyciągnęły do nich turystów.

Trafnie ocenił kiedyś jeden z obcokrajowców, gdy zobaczył zdjęcie tej wieży w Lubawce. Skwitował ten widok krótko:
„Ten kto wymyślił taką wieżę, powinien pierwszy się z niej rzucić”.

 

hk
29.12.18