Bez kategorii

Uwaga mieszkańcy gminy Lubawka. Łapcie się za portfele, bo burmistrz Kocemba chce wydrzeć z Waszych portfeli kolejne pieniądze, żeby przykryć własną nieudolność, bezmyślność, lenistwo. Przygotowywana jest sesja nadzwyczajna rady na której ma być przegłosowana drastyczna podwyżka opłat za śmieci !!!

Burmistrz Kocemba tak jak ze wszystkim,  także nie potrafi sobie poradzić i ze śmieciami. Własną bezmyślność i lenistwo w zorganizowaniu sprawnego systemu pobierania opłat za śmieci i gospodarowaniu nimi tak aby się wszystko bilansowało chce przykryć kolejną wielką podwyżką opłat pobieranych za wytworzenie  tych śmieci.

Na ostatniej sesji dyskutowano nad sprawami dotyczącymi kosztów wytwarzania i utylizacji odpadów komunalnych wytwarzanych przez mieszkańców gminy. Przysłuchując się tej dyskusji doszedłem do wniosku, że lubawscy decydenci ratuszowi są oderwani od rzeczywistości i moim zdaniem tępi na zrozumienie istoty problemu. Szefostwo Sanikomu jasno stwierdziło, że pobiera opłatę od tony śmieci, które wjadą na teren sortowni i są one jednymi z niższych na terenie województwa.

Ze statystyk wychodzi, że mieszkaniec gminy Lubawka wytwarza prawie 2 razy więcej śmieci niż mieszkańcy innych miast. Ale od tego jest urząd, aby wyjaśnił sobie dlaczego się tak dzieje. Jeżeli niektórzy twierdzą, że Sanikom zawyża wagę śmieci,  to niech  burmistrzowie wraz z sekretarzem zasiądą do śmieciarek i pojeżdżą z nimi sprawdzając z jakiego rejonu ile jest ton zbieranych śmieci.

Dawniej urząd kolejne podwyżki za śmieci tłumaczył nie sortowaniem ich przez mieszkańców, teraz gdy sortowanie przebiega już dobrze,  to problemem jest waga tych śmieci. Ale to jest sprawa urzędu, aby wyjaśnił te sprawy, a nie tylko upatrywał rozwiązania problemu kolejnym drenażem kieszeni mieszkańców gminy.

Jedno urząd chciałby ukryć,  dlaczego nie bilansuje się jemu system śmieciowy. Sami przyznali, że na blisko 11 tysięcy mieszkańców za śmieci płaci tylko 8 tysięcy z hakiem. Czyli jest grupa ponad 2 tysięcy osób zameldowanych w gminie Lubawka, a nie wnoszących opłat za śmieci.

Dlaczego urząd tego nie sprawdzi i nie obciąży poszczególne osoby nie płacące za śmieci, a chce stosować odpowiedzialność zbiorową, żeby wszyscy dokładali się do tego aby wyrównać opłaty za niepłacących mieszkańców ?

Na miejscu radnych nie przyłożył bym ręki do obciążania mieszkańców kolejnymi podwyżkami, gdy wina za wszystko spoczywa na burmistrzu i jego urzędzie. Niech urząd udowodni, że prawidłowo ściąga opłaty od wszystkich mieszkańców, także od tych 2 tysięcy nie płacących i niech urząd przedstawi własne wyniki kontroli tonażu śmieci zbieranych z terenu gminy z jednego miesiąca.

Posiadanie takich informacji umożliwi przeprowadzenie wnikliwej analizy celowości kolejnych podwyżek opłat za wywóz nieczystości stałych od mieszkańców gminy.