Bez kategorii

Urząd w Lubawce pod kierownictwem burmistrz Kocemby dopuszcza do kolejnego partactwa na budowie ścieżki pieszo-rowerowej nad zalewem. Czy powtórzy się sytuacja jaką mamy teraz ze stadionem ? Nie możemy dłużej tolerować, aby kolejne miliony zostały utopione w błocie nad zalewem.

Powyżej możemy zobaczyć projekt  konstrukcji ścieżki pieszo-rowerowej nad zalewem Bukówka jaki wykonał projektant tej ścieżki. Jak widzimy z tego przekroju,  ścieżkę zaprojektowano jako poziomą ograniczoną z obu stron taśmami z tworzywa sztucznego, aby utrzymywały szuter na ścieżce, a nie żeby rozsypywał się na boki.

Problem w tym, że te taśmy mocowania brzegów ścieżki zostały położone niezgodnie z projektem i na blisko połowie długości tej ścieżki taśmy są wadliwie umocowane, jedna strona jest dużo niżej od drugiej choć powinny być na tym samym poziomie.

To dlatego, gdy przestrzeń  między taśmami wypełniono kamieniem i szutrem, to są za duże spadki poprzeczne, gdy powinny trzymać poziom. Dopuszczalne 2% spadku dla wymuszenia odpływu wody to przy szerokości ścieżki 1,5 metra to może być około 3 centymetrów, tymczasem w większości jest od 8 do, kilkunastu centymetrów.

Jeżeli już teraz mamy do czynienia z taką fuszerką to co będzie dalej ? Powtórka jak ze stadionem, że nie będzie na to żadnej gwarancji i całą ścieżkę będzie gmina naprawiała na swój koszt ?

Rozumiem, że w okresie budowy tej ścieżki kierownik referatu inwestycji chorował i nie przez to nie mógł widzieć co się dzieje na tej budowie, ale od czego jest inspektor nadzoru ? Czyżby burmistrz od swego kolegi nie mogła domagać się uczciwego i profesjonalnego nadzoru nad tą budową ? A gdzie nadzór autorski projektanta ? Czyżby i on nie widział co się wyprawia na tej budowie ? Nie wolno teraz wypłacić temu inspektorowi wynagrodzenia bo nie wywiązał się ze swoich obowiązków narażając gminę Lubawka na kolejne duże straty finansowe.

Wobec takiego stanu rzeczy, że prace nie są wykonane zgodnie z przyjętym projektem wystosowałem pismo do burmistrz Lubawki o następującej treści:

Myślę, że to da do myślenia wszystkim odpowiedzialnym za te   nieprawidłowości  i zostaną one szybko usunięte w przeciwnym razie ci co podpiszą podobnie jak to było ze stadionem  „ bez uwag, bez zastrzeżeń” to wszyscy podpisujący taki protokół odbioru narażą się na odpowiedzialność karną za poświadczanie nieprawdy i doprowadzanie do niegospodarności na dużą skalę. Dlatego burmistrz została oficjalnie powiadomiona o nieprawidłowościach, żeby nie tłumaczyła się potem, że o niczym nie wiedziała i nie zwalała winy na innych.

Tak oto kolejne miliony topione są w zalewowe błoto, gdy można było te pieniądze przeznaczyć na inwestycje służące dla mieszkańców gminy.