Bez kategorii

Urząd Miasta Kamienna Góra rozesłał po lokalnych mediach płacąc im za to, żeby emitowały informację, że w rankingu miast Polskich wydających dużo na inwestycje na 38 miejscu jest Kamienna Góra.

Ranking taki ustalany jest według danych z Ministerstwa Finansów i tego ile wydano na inwestycje na głowę jednego mieszkańca. Można z tych danych wyczytać, że rzeczywiście Kamienna Góra dużo wydała na inwestycje. Na jednego mieszkańca wypadło po 1.117 złotych z groszami. Jak można przeczytać z tabeli,  Kamienna Góra awansowała z miejsca 230-tego, przez 72 do miejsca 38. Jak by nie patrzył to widać, że w Kamiennej Górze coś się robi z miejską infrastrukturą, aby mieszkańcom żyło się lepiej.

Zgoła odmiennie dzieje się z drugim miastem naszego powiatu czyli z Lubawką. Tu statystyki są nieubłagane i w pełni odzwierciedlają stan z jakim mamy do czynienia w Lubawce. W tym mieście jak i całej gminie  można zobaczyć pogłębiającą się degrengoladę i to nie tylko w inwestycjach.

O ile w latach 2016-2018 w kategorii miast innych,  Lubawka zajmowała 183 miejsce, to już wyniki obejmujące inwestycje w latach 2017-2019 zepchnęły Lubawkę na miejsce 281. Jednakże ostatnie wyniki za lata 2018-2020 były już dla Lubawki porażające i ostatecznie Lubawka na 580 miast tej kategorii zajęła miejsce 461. Widzimy więc, że od miejsca 183 do 461 jest ogromna przepaść, co świadczy, że obecna ekipa rządząca Lubawką nie nadaje się do rządzenia nawet małym sołectwem, a co dopiero gminą zamieszkaną przez prawie 11 tysięcy mieszkańców.

Jeżeli Lubawka zajmuje 20 miejsce jako najbiedniejsza w Polsce, to jak można oczekiwać, że ta ekipa rządząca w ratuszu mogła uzyskać lepsze miejsce w dziedzinie inwestycji, gdy przyznane dotacje ( około 4 miliony złotych) urząd zwraca je bo nie potrafi ich wykorzystać, a na inne inwestycje nie składa wniosków, choć można było pozyskać wiele milionów złotych z unijnych dotacji ? Czy radni i mieszkańcy gminy Lubawka już tak są ciemni, że pozwolili tej ekipie doprowadzać do upadku gminy, co może zakończyć się jej likwidacją i przyłączeniem do innej,  bo przez wysokie zadłużenie zabraknie nawet pieniędzy na wynagrodzenia czy inne wydatki ?