Bez kategorii

To nie pogoda jest winna tego, że wyciąg narciarski w Lubawce nie może w pełni funkcjonować. Winna tej sytuacji jest moim zdaniem burmistrz Kocemba.

Dziś obsługa stoku narciarskiego w Lubawce uruchomiła wyciągi na tym stoku, jeden duży, drugi mały dla dzieci. Pomimo, że zapanowała odwilż to i tak chętni nie żałowali tego przybyli, aby pojeździć.

Dużo frajdy miały także małe dzieci, które jeździły nie tylko na nartach, ale także na sankach i liściach ślizgowych.

Na twarzach korzystających z jazdy na stoku widać było szerokie uśmiechy, czyli wreszcie stało się to, na co wielu czekało. Tylko szkoda, że tak mało jest śniegu na tym stoku, ale przyczyna jest prosta,  brak naśnieżania.

Na stok przybyła także burmistrz Kocemba, tylko nie wiem po co? Czyżby myślała, że zacznie się promować, czy raczej zamówiła swoją telewizję, aby nagrać następny odcinek propagandy sukcesu? Ja to oceniam odmiennie, winny wraca na miejsce zbrodni. Tak. Zbrodni, bowiem tylko tak można ocenić,  to co burmistrz zrobiła z tym stokiem, zamiast przynosić dochody,  to stok przynosi tylko straty, a burmistrz od 5 lat twierdzi, że stok będzie dobrze funkcjonował, a nic nie robi w tym kierunku.

Wstyd, że Lubawka ma takiego burmistrza.

Ale cóż, być może niedługo się to zmieni, gdyż nie ma innego wyjścia, jak tą burmistrz odsunąć od decydowania w takich właśnie sprawach, jak naśnieżanie stoku.  Nie byłbym sobą, gdybym nie sprawdził, jak jest dziś na innych stokach. Pojechałem do Czarnowa. To co tam zobaczyłem to przyprawiło mnie o zawrót głowy. Dzięki naśnieżaniu,  na trasach zjazdowych tego stoku leży grupa warstwa śniegu i jeżdżą tam setki osób.

Stok w Czarnowie leży na podobnej wysokości co stok w Lubawce, ale jest stokiem bardziej łagodnym niż nasz. U nas główna trasa jest ostra, dość stroma,  co lubi większość doświadczonych narciarzy. Jeżeli tam potrafią funkcjonować przez ponad 4 miesiące w sezonie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby i u nas było podobnie, może wystarczy zmienić u nas decydentów, żeby było dobrze ?

W Czarnowie funkcjonuje wypożyczalnia nart, a także szkółka nauki jazdy na nartach. Jak widać,  na zdjęciu jest część parkingu, na którym może pomieścić się setki aut. Dziś było dużo samochodów z rejestracją Legnicy, Lubina, Polkowic, Wałbrzych, Wrocławia, Świdnicy, czyli ludzie przyjadą z daleka, aby pojeździć na nartach, dlaczego więc nie ściągnąć ich do Lubawki i na tym zarobić?

Także na Dzikowcu stok pracuje ostro, ale, aby o tym się przekonać nie trzeba tam jechać osobiście, bo można w internecie na kamerkach zobaczyć co się tam dzieje. Jest widok z dolnej i górnej części wyciągu.

Na jutro meteorolodzy zapowiadają dalsze ocieplenie, więc być może cienka warstwa śniegu na stoku w Lubawce  stopi się i uniemożliwi jazdę na nim, ale na innych stokach, gdzie naśnieżyli  sobie warstwę śniegu na 50 czy 60 centymetrów,  będzie można jeździć. Jaki z tego wniosek ? Trzeba szybko przystąpić do budowy systemu naśnieżania, ale nie tak, jak planuje burmistrz Kocemba, że w tym roku przeznacza na to 120 tysięcy złotych, a potrzeba na to 2,5  miliona. Więc systemem burmistrz Kocemby po 120 tysięcy złotych rocznie możemy budować to  naśnieżanie 20 lat. Czyżby ta burmistrz była analfabetą w takich inwestycjach ?

 

hk
12.01.19