Bez kategorii

To co dzieje się w sprawie stadionu to już przekracza wszelkie granice. Burmistrz chce ukryć własne winy i błędy, a wpada w coraz większe bagno. Wykonawca remontu stadionu przygotowuje dokumenty na podstawie których urząd będzie musiał zwrócić otrzymane dotacje na remont stadionu.

Burmistrz ponownie ukrywa fakt, ze jest pozwana do sądu administracyjnego. Także to samo spotkało dyrektora MGOK-u.

Brną w coraz większe bagno, przy którym bagno na boisku to jest małe piwko.

Jak widzimy sprawy dawno są w sądzie, a urząd wszystko ukrywa.

Niedługo dowiemy się o dalszych poczynaniach ekipy ratuszowej, które spowodują, że trzeba będzie oddawać otrzymane dotacje.

Skąd wtedy wziąć pieniądze ? Będą brane kolejne kredyty i do spłaty do roku 2050 ?