Bez kategorii

Takich wyborów jakie mamy dzisiaj 10 maja 2020 roku jeszcze nie było. Polacy mieli głosować w wyborach prezydenckich. Jednakże to co się wyprawia z tymi wyborami jest wielką żenadą. Rządzący pogubili się dokumentnie, a opozycja ośmiesza się na całego, szczególnie platforma obywatelska. Dlaczego do tej pory wszyscy nie usiedli i nie dogadali się ?

Politycy wszystkich ugrupowań politycznych walczą ze sobą nawzajem, zapominając o tym, że to oni mają nam służyć bowiem to my jesteśmy suwerenem i to nam powinno się umożliwić oddanie głosu na kandydata, który nam się podoba, a nie tym marnym politykom.

Planowane wydatki na wybory w 2020 r. wynosiły 319 mln złotych. Należy jednak pamiętać, że obejmowało to m.in. diety dla członków komisji, zakup urn wyborczych, druk list obywateli, transportu itd.

Założona na 2020 r. kwota była sporo wyższa od kosztów organizacji wyborów prezydenckich w 2015 i 2010 r. Pięć lat temu koszt wynosił bowiem 147 mln zł, a dziesięć lat temu 107 mln zł. W swoim wyjaśnieniu serwis Demagog podkreśla, iż “największy udział w wydatkach na organizację wyborów prezydenckich w 2015 roku miały dotacje celowe na zadania zlecone gminom (129,6 mln, niemal 88 procent ogółu wydatków)”. Z tego większość – 72,9 mln zł – wydano na diety dla członków obwodowych komisji wyborczych.

A co mamy obecnie ?

Wydano już dziesiątki milionów złotych  i praktycznie nie wiadomo na co, gdyż nawet wydrukowane karty do głosowania trafią na przemiał, a wydatki na diety dla członków komisji obwodowych będą symboliczne, gdyż zamiast tych obwodowych będą gminne i to w bardzo okrojonym składzie osobowym.

Obecnie w Polsce panuje epidemia, ludzie chorują, umierają, tracą pracę i źródła utrzymania, a dla naszych marnych polityków najważniejsze są wybory.

Czy naród ma się zachować jak ten leśniczy z przypowieści, że się zdenerwował i tak Niemców jak i partyzantów wy…ił z lasu ?