Bez kategorii

Szansa dla burmistrz Kocemby, aby uniknęła sądowych wyroków !!!! Wystarczy, że przeprosi i wpłaci na remont kapliczek Kalwarii Lubawskiej kwotę 50 tysięcy złotych.

Incydent wydarzył się w grudniu ubiegłego roku na obradach połączonych komisji Rady Miasta Lubawka. To wtedy wtargnęła tam burmistrz Kocemba i w obecności radnych, urzędników i zaproszonych gości lżyła mnie i w tym amoku ściągnęła okulary i kazała mi się przyglądać jej,  jak wygląda poobijana burmistrz i ponoć z połamanym nosem.

Byłem autentycznie zaskoczony, bowiem ja nic nie miałem wspólnego z tym, że burmistrz wyglądała tak strasznie.  Zbytnio nie miałem przyjemności przyglądać się jej, tak jak i na co dzień nie ma co tam oglądać, tak i wtedy nie było co, bo twarz poobdzierana, oczy podbite, straszne to było,  jakbym Frankensteina zobaczył.

Nie wiem co sobie burmistrz Kocemba wyobrażała, że kazała mi oglądać swój nos,  jakby oczekując żebym go pocałował, żeby szybciej się zrósł ?

Wiedziałem, że po mieście plotkuje się co się burmistrz Kocembie przydarzyło. Jedni mówili, że po pijaku spadła ze schodów, drudzy powtarzali, że to jej partner dowiedział się o jakiejś zdradzie i dał porządny wycisk, a jeszcze inni twierdzili, że została zepchnięta ze schodów. Ilu ludzi tyle było wersji, a to serce, a to że nerwy wysiadły, jak tam było naprawdę to wie chyba niewielu.

Jedno mnie zdziwiło. Co się uczepiła mnie i mi ubliżała skoro ja nic nie miałem do czynienia z tym co się burmistrz przytrafiło. Świadkami tego zdarzenia byli wszyscy obecni na tej Sali, a dodatkowo nagrało się to, gdyż obrady nagrywałem, żeby mieć dokument z posiedzenia tych komisji.

Słysząc, że burmistrz Kocemba nadal na mój temat wypowiada wiele kłamstw, doszedłem do wniosku, że takiej osobie nie wolno pozwalać na takie postępowanie tym bardziej, że obrażanie mnie miało miejsce w miejscu publicznym i w obecności radnych, urzędników i zaproszonych gości.

Żądane zadośćuczynienie w kwocie 50 tysięcy złotych nie ma trafić do mojej kieszeni jak to zawsze chciała  burmistrz Kocemba,  tylko, aby zapłaciła na cel społeczny, jakim będzie remont jednej z kapliczek na Świętej Górze.

Myślę, że dla burmistrz Kocemby będzie to nauczka, że należy zachowywać się kulturalnie, a nie obrażać kogokolwiek bez żadnej przyczyny.