Bez kategorii

“Słońce Czadrowa” jak nazywają mieszkańcy posłankę Krawczyk, animatorka „ataku na kamiennogórskie starostwo”, znów na posiedzeniach komisji nie powiedziała ani jednego słowa. Po co więc siedzi w tych gremiach, skoro nie potrafi ogarnąć tematów, które są tam poruszane ?

Posłanka Krawczyk chyba nadal chce być uważana za taką, która, aby nie mówić na komisjach głupot, to nie zabiera głosu w ogóle, żeby nie naśmiewali się z niej, że nie potrafi pracować w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, a więc w komisjach do których należy.

Przejrzałem sejmowe protokoły z obrad komisji i wychodzi, że na posiedzeniach komisji nadal nie wypowiedziała ani jednego słowa. Nawet na posiedzeniu Komisji Edukacji nie odezwała się, chociaż to na tym posiedzeniu minister Machałek prezentowała stanowisko rządu w sprawie procedowanej ustawy. Dlaczego nie zapytała Pani minister, jak będzie z podwyżkami pensji nauczycielskich ?

Także w tym miesiącu posłanka Krawczyk nie złożyła, ani jednej samodzielnie napisanej interpelacji, ani jednego zapytania, ani nie wygłosiła żadnego oświadczenia. Czy to jest zwykła nieudolność, czy totalne lenistwo członkini totalnej opozycji ?

Natomiast partia zmusiła ją do wygłoszenia z mównicy stanowiska klubu w sprawie przygotowywanej ustawy, marne osiągnięcie bo wymuszone. Ale posłanka w informacji bieżącej pochwaliła rząd, ze wkrótce będzie można egzekwować aby sąsiad nie zatruwał powietrza sąsiadowi. Zastanawiam się dlaczego posłanka nie zainteresuje się smrodami w naszym powiecie płynącymi z wysypisk czy sortowni odpadów, na co skarżą się mieszkańcy ?

Tej posłance pozostały jeszcze tylko trzy posiedzenia Sejmu, dwa w lipcu i jedno we wrześniu, czy posłanka zdąży jeszcze zabłysnąć czymś ciekawym ?

Chyba, że zrobi się o niej głośno, gdy prokuratura nie będzie czekać do końca kadencji Sejmu i wcześniej wystąpi o uchylenie immunitetu poselskiego, aby postawić zarzuty za nieprawidłowości popełnione przez nią w kamiennogórskiej strefie ekonomicznej.

A może dziennikarze na śniadaniu prasowym zapytają czy mop parowy jest już oddany do strefy, czy pieniądze za drogie alkohole zostały już zwrócone ?

Coś mi się wydaje, że nie zapytają,  bo chyba oni otrzymują wcześniej przygotowane pytania, które mogą zadać, bo nie słyszałem ani razu, aby któryś zadał jakieś inteligentne pytanie.