Bez kategorii

Prokuratura Okręgowa nie odpuszcza sprawy picia alkoholu w lubawskim domu kultury i w parku Watra podczas ubiegłorocznych dożynek. Winni złamania ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi będą pociągnięci do odpowiedzialności i choćby minimalna grzywna nauczy ich, że nie wolno postępować wbrew prawu.

Jak już było to poruszane, to wiadomym jest, że podawanie i spożywanie alkoholu w placówkach oświatowo-wychowawczych jakimi są domy kultury jest zakazane. Nawet jeżeli bierze w tym udział burmistrz, a to oznacza jeszcze gorsze postępowanie bowiem burmistrz ma stać na straży przestrzegania prawa, a nie sama je łamać.

Co gorsze, to jest to, że burmistrz ze swoim zastępcą wprowadzali na dożynkach do obiegu alkohol niewiadomego pochodzenia bez akcyzy tzw. bimber, a to już jest sprawa dla urzędu celno-skarbowego. Także narzekają ci, co zostali ukarani mandatami za picie piwa w parku, a burmistrz dopuściła, że masowo w parku alkohol był spożywany.

Ciekawostką jest, że burmistrz „olała radnych” bo za ich zgodą wyrażoną w uchwale można było na jeden dzień wyłączyć park z tych obostrzeń. Ale arogancka i butna burmistrz nawet radnych nie poprosiła o zgodę zapewne chcąc pokazać, że to ona jest najważniejsza i nikogo się pytać o pozwolenie nie będzie. Nie chciała się pytać radnych to teraz będzie odpowiadać przed prokuratorem.

Jak widać prokuratura okręgowa po zapoznaniu się z dokumentami postanowiła, że śledztwo w tej sprawie prowadzić będzie prokuratura lwówecka. Tak więc zgodnie z decyzja prokuratury studentki z uniwersytetu 3 wieku będą jeździły na przesłuchania do Lwówka Śląskiego, gdzie usłyszą, że złamały ustawę antyalkoholową. Opłacenie podróży i mała grzywna uświadomią im, że lepiej na takie imprezy wynająć salę weselną, albo robić w domu kultury imprezy bezalkoholowe, oraz skończy się obrażanie w internecie osób żądających przestrzegania prawa, zrzuty ekranu tych treści są dokonywane i zostaną przekazane prokuraturze prowadzącej to dochodzenie, więc autorzy takich wpisów też będzie czekała wycieczka na przesłuchania.

Zobaczymy czy burmistrz Kocemba jadąc na przesłuchanie do Lwówka ponownie wyłudzi z miejskiej kasy pieniądze na przejazd, bowiem w ubiegłym roku jadąc tam zeznawać w swojej prywatnej sprawie wystawiła sobie delegację i pobrała pieniądze za przejazd. Czy to nie jest kolejne wyłudzenie w wykonaniu burmistrz Kocemby ?