Bez kategorii

Projektanci na zlecenie kamiennogórskiego starostwa kończą projektowanie budowy chodnika w pasie drogi powiatowej przy ulicy Szymrychowskiej w Lubawce. Budowa chodnika ma być realizowana w ramach dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych.

Chodnik będzie budowany po lewej stronie drogi biegnącej w kierunku Chełmska Śląskiego od przedszkola miejskiego do wjazdu do budynku numer 25 ( zwanego „ Szarotka „, powyżej zdjęcie z prawej strony ).

Koszty budowy będą wyższe niż zwykły chodnik ponieważ pod chodnikiem trzeba wybudować kolektor burzowy, który ma przejąć rolę obecnie tam istniejącego rowu i zbierać wody opadowe, aby odprowadzić je z ulicy. Jedynym plusem jest brak tam drzew, tak jak są po drugiej stronie ulicy.

Starostwo prowadzi procedury z rocznym wyprzedzeniem, aby mieć czas na wszelkie procedury, które po drodze muszą być zachowane. Przeprowadzenie przetargu także pochłonie sporo czasu, ale może to się uda przeprowadzić zimą, aby od wiosny można było przystąpić do realizacji tej budowy.

Być może będzie także czas dla burmistrz Kocemby, żeby przygotowała się do rozwiązania problemu wjazdu z Szymrychowskiej na ulicę Brzozową i Świerkową. Jak widać na zdjęciu poniżej początek ulicy Brzozowej nie prezentuje się najlepiej i widzimy na zdjęciu, że deszczówka spływająca z góry wypłukuje tam kamienie i żwir nanosząc to wszystko na ulicę Szymrychowską, powodując zagrożenie dla ruchu drogowego. Teraz jest okazja, aby wykonać tam na tych pierwszych 50 metrach ze spadem do Szymrychowskiej normalną nawierzchnię i system kanalizacji burzowej, aby wpiąć go w kolektor, który będzie budowany pod chodnikiem, żeby w przyszłości nie rujnować tego chodnika.

Po drugiej stronie ulicy mamy z kolei łącznik pomiędzy ulicami Szymrychowska i Sportowa – zdjęcie poniżej. Jest to odcinek około 40 metrów o nawierzchni jak widzimy prawie trawiastej, jest to dojazd do ulicy sportowej umożliwiający ominiecie dziurawej jak ser szwajcarski ulicy Przyjaciół Żołnierza. Czy to takie trudne, żeby gmina w tydzień wykonała  normalną nawierzchnię ?

Nadmienić należy, że te wjazdy są około sto metrów od domu w którym mieszkała i ma jeszcze mieszkanie burmistrz Kocemba, czy to nie świadczy o jej lenistwie i braku empatii dla sąsiadów ?

Wstyd że burmistrz nie potrafi nawet ogarnąć tak drobnych spraw, które są wokół niej na wyciągnięcie ręki.