Bez kategorii

Portal ejawor.pl poinformował swoich czytelników, że: . Burmistrz Jawora oskarżony o trzy przestępstwa. Stanie przed Sądem.

autor tekstu: Zuzanna Borowska 27 stycznia 2022

 

Prokuratura Okręgowa w Legnicy zakończyła śledztwo w sprawie Emilina B. – Burmistrza Miasta Jawora. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Jaworze.

Prokurator oskarżył Emiliana B. – Burmistrza Miasta Jawora o trzy przestępstwa:

  1. przekroczenie uprawnień i pozbawienie wolności podległej mu służbowo pracownicy w celu zmuszenia jej do rezygnacji z pełnionej funkcji Sekretarza Miasta Jawora,
  2. przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków i złośliwe naruszanie praw pracowniczych wymienionej pokrzywdzonej, w tym przez odmowę przyjęcia jej do pracy, o której przywróceniu do pracy orzekł prawomocnym wyrokiem Sąd
  3. przyjmowanie korzyści majątkowych.

Aktem oskarżenia objęte są również dwie inne osoby. Agnieszkę R. – ówczesną Zastępcę Burmistrza Miasta Jawora prokurator oskarżył o dwa przestępstwa: o przekroczenie uprawnień i pozbawienie wolności podległej służbowo pracownicy oraz o złośliwe naruszanie praw pracowniczych. Natomiast Marcinowi D. postawiono zarzut pozbawienia wolności.

Ustalenia śledztwa

Prokuratura Okręgowa w Legnicy informuje, że wspomniane powyżej zdarzenia miały miejsce w latach 2016-2019. W grudniu 2014 roku Emilian B. objął funkcję Burmistrza Miasta Jawora, natomiast jego zastępcą została druga oskarżona – Agnieszka R. W czasie pełnienia tych funkcji Burmistrz postanowił dokonać zmian kadrowych na stanowiskach kierowniczych w Urzędzie Miejskim w Jaworze oraz w jednostkach organizacyjnych i zakładach budżetowych Gminy Jawor.

Oboje oskarżeni postanowili między innymi zwolnić dotychczasową Sekretarz Gminy Jawor. Posunęli się oni do wymuszenia na pracownicy, aby sama zrezygnowała ze stanowiska. W tym celu zamknięto ją wraz z oskarżonymi do czasu, aż zgodziła się zrezygnować z dotychczas zajmowanego stanowiska. Pozbawienie wolności pokrzywdzonej w tym pomieszczeniu i „przekonywanie” jej do rezygnacji ze stanowiska trwało około godzinę czasu. Osobą, która zamknęła od zewnątrz drzwi gabinetu Burmistrza był trzeci oskarżony w niniejszej sprawie Marcin D.

Po podpisaniu przez pokrzywdzoną oświadczenia o rezygnacji z dotychczas zajmowanego stanowiska, objęła ona zaproponowane jej stanowisko Naczelnika Wydziału Windykacji Należności, na którym pracowała przez kilka miesięcy. Następnie Emilian B. zwolnił ją i całkowicie usunął z Urzędu Miasta.

Na mocy rozporządzenia sądowego, pokrzywdzona wróciła do pracy, jednak Burmistrz znów ją usunął ze stanowiska. Tym razem posunął się on do wypowiedzenia  z naruszeniem prawa, ponieważ kobieta otrzymała stanowisko prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego IV Wydział  Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy.

Burmistrz przyjmował także korzyści majątkowe od prezesa gminnej spółki w Jaworze w zamian za możliwość dalszego pełnienia funkcji prezesa zarządu tej spółki oraz za podwyższenie jego uposażenia.

Co grozi oskarżonym?

Emilianowi B. jest zagrożony karą pozbawienia wolności: od 6 miesięcy do lat 8 za pierwsze wykroczenie, od 3 miesięcy do lat 5 za drugie oraz do lat 3 za trzecie.

Czyny zarzucane oskarżonej Agnieszce R. zagrożone są karami pozbawienia wolności: od 3 miesięcy do lat 5 oraz do lat 3.

Marcinowi D. grozi więzienie od 3 miesięcy do lat 5.

………………………………………..

 

Mieszkańcy gminy Lubawka także mają szereg zastrzeżeń do działań burmistrz Kocemby, ale wiedząc jak długo trwają procesy sądowe postanowili przyspieszyć odsunięcie burmistrz od władzy i wszczęli procedurę referendalną o odwołanie burmistrz Kocemby przed upływem kadencji.

Inicjatorzy referendum podają szereg przypadków gdy można podejrzewać burmistrz Kocembę o działania na szkodę gminy, przekroczenie uprawnień czy choćby niedopełnienie obowiązków co skutkuje wymiernymi stratami dla gminy jak na przykład zwężenie remontowanej ulicy Przyjaciół Żołnierza.

Oprócz tego, że w lutym rozpoczyna się proces przeciwko burmistrz Kocembie z zarzutem mobbingu to jeszcze przed świętami wielkanocnymi odbędzie się referendum o jej odwołanie. W tym przypadku decyzja mieszkańców o pozbawieniu burmistrz mandatu będzie o wiele szybsza i być może skuteczniejsza aniżeli procesy sądowe.

Który burmistrz szybciej straci swe stanowisko ? Ta z Lubawki czy ten z Jawora ?