Bez kategorii

Ponownie niebezpiecznie jest w chełmskim rynku ! Wybitny zarządca tych budynków czyli ZGM Lubawka wynalazł kolejny sposób na oszczędności. Po co remontować, jak wystarczy powbijać pręty i rozciągnąć taśmy, aby odfajkować, że temat jest załatwiony.

Jednakże widoczne na zdjęciu pręty stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia przechodzących tam ludzi lub rowerzystów przejeżdżających przy tej prowizorce. Można się potknąć czy spaść z roweru wprost na sterczące pręty.

Podobnie było przy domu kultury. Po wielu monitach i zagrożeniu interwencją policji , usunięto takie pręty i postawiono przepisowe zapory. Żeby było śmieszniej to do dziś tych zapór tam nie ma a nadal jest zagrożenie odpadnięciem kolejnych płatów tynku.

Za co zastępca burmistrza Antoniewski dostaje 15 tysięcy nagrody jak nie potrafi interweniować, aby takie zagrożenia likwidować od ręki ?

A może chcą żeby taką naprawę gdzie dwóch pracowników w dwa dni ponaprawia z podnośnika ubytki to oni tradycyjnie zlecą to swoim tłustym kotom i oni skasują za to z 40 tysięcy złotych ?

W środę trzeba będzie zgłosić organom ścigania, że ponownie sprowadzono niebezpieczeństwo dla ludzi, grożące im utratą zdrowia, a może i życia. Chyba miernotom wystarczy dwa dni na uporanie się z taka błahostką ?