Bez kategorii

Po ponad roku od podpisania umowy, gdy jest już po terminie zakończenia inwestycji dopiero teraz pojawiły się mostki w ciągu ścieżki rowerowej nad zalewem Bukówka.

 

 

Zagadką pozostaje dlaczego wykonawca czekał z wykonaniem  mostków do ostatniej chwili, gdy już naliczane są mu kary umowne za nie dotrzymanie terminu zakończenia tej budowy.

Tak chaotycznie prowadzonej inwestycji dawno nie było, ale to nie tylko wina wykonawcy, ale także inwestora, który nie dbał o harmonogram prowadzenia robót, a inspektor nadzoru do dziś toleruje fuszerki na tej budowie.

Powyżej widzimy jak zrujnowany jest teren wokół budowanej ścieżki rowerowej, a na wielu odcinkach można odnieść wrażenie, że dotknął je jakiś kataklizm, a nie budowa zwykłej ścieżki.