Bez kategorii

Pewni siebie, burmistrz wraz z zastępcą otrzymali zimny prysznic od radnych. Tego się nie spodziewali, radni nie przyjęli uchwały o podwyższeniu mieszkańcom opłat za śmieci na 34 złote od osoby miesięcznie.

Po długim uzasadnieniu urzędniczki ratusza dlaczego trzeba podnieść cenę opłat za śmieci i po występie pracownika Sanikomu, którego ściągnięto, aby poparł powody podwyżki wydawało się wszystkim, że temat podwyższenia opłat jest z góry przesądzony. Mieszkańcy będą bulić tyle ile się burmistrzom zamarzyło.

Inne zdanie na temat podwyżek tych opłat mają mieszkańcy, szczególnie ci, którzy już nie noszą portfeli, bo i po co one im, skoro są puste.  Coś pękło w radnych gdy dowiedzieli się, że prezes Sanikomu rozpoczął rozbudowę biurowca w Lubawce, aby mieć duży i wygodny gabinet, a może i taki apartament jaki miała jego partyjna guru w kamiennogórskiej strefie ekonomicznej ? Czy za tą rozbudowę mają płacić mieszkańcy Lubawki ?

Wreszcie doszło do głosowania. Burmistrzów mało szlak nie trafił, gdy zobaczyli wyniki głosowania. Za podwyżką opłat zagłosowało tylko 4 radnych i to ci z klubu burmistrzów, dodać należy, że z grona tej grupy 2 radnych nie poparło podwyżek. Doszłoby do paradoksu, gdy Kamiennej Górze płacą po 25 złotych to w Lubawce gdzie sortownia jest na miejscu trzeba byłoby płacić po 34 złote, a są jeszcze miejscowości gdzie po starych cenach płacą poniżej 20 złotych od osoby. Jak to robią ? Niech lubawscy urzędnicy jadą tam i sprawdzą, ucząc się przy okazji porządnej pracy.

Czy historia się powtórzy i zacznie się urabianie radnych, kolejna sesja nadzwyczajna i w końcu podwyżkę przegłosują ? Zobaczymy wkrótce.