Bez kategorii

Na terenie po byłej lubawskiej Watrze, SANIKOM prowadzi swoją inwestycję rozbudowy sortowni odpadów. Tuż przy ogrodzeniu od strony „morskiej” stoi betonowy mini bunkier typu „ołówek”. Czas żeby lubawski urząd zadziałał i spowodował przeniesienie tego zabytku w inne miejsce.

Takie obiekty były produkowane na wielką skalę w fabrykach betonu III Rzeszy w latach 1938–1945. Mają najczęściej formę walca i zakończone są  stożkowatym dachem. W polskiej terminologii fortyfikacyjnej jest nazywany “schron typu ołówek”, w niemieckiej zaś “Ein Mann Bunker Splitterschutzbauten”. A więc można je obecnie zaliczać do zabytków jako wytworzone przed 1945 rokiem.

W czasie wojny taki bunkier pełnił funkcje obserwacyjne i wartownicze. Bunkier był bardzo popularny w czasie wojny, ustawiany w różnych miejscach, które były uważane przez władze wojskowe za punkty strategiczne. Można je było zobaczyć przy ważnych urzędach, portach, stoczniach, zakładach przemysłowych, koszarach wojskowych. Dodać należy, że mimo masowej produkcji, dziś tego typu bunkrów pozostało niewiele. Podobne budowle znajdują się też jeszcze w Polsce południowej.

Po zakończeniu wojny, kiedy ich rola się kończyła były po prostu usuwane i mielone na gruz. W tej chwili w Polsce południowej robi się coraz modniejsze zachowywanie tych schronów. Zaczyna to być ciekawy obiekt kolekcjonerski i muzealny.

Bunkry w środku nie miały żadnego wyposażenia. Wartownicy mieli własną broń. Robili jednak wszystko, żeby w tych schronach nie siedzieć, bo były bardzo ciasne i były przekleństwem dla żołnierzy. Wchodzili do tego schronu tylko wtedy, kiedy było trzeba. Ze względu na tę niewygodę cieszyły się złą sławą.

Schrony najczęściej mają formę pionowo ustawionego walca zakończonego stożkowatym dachem. W ścianach betonowego schronu znajduje się kilka otworów, które umożliwiały znajdującemu się wewnątrz żołnierzowi strzelanie z broni palnej.

Jeszcze gdzieniegdzie można takie obiekty spotkać, ale one powoli znikają. Wszystkim powinno zależeć, by chociaż jeden taki schron został dla potomności zachowany.

Także oczekujemy, że lubawski urząd w trybie pilnym zainteresuje się tym i spowoduje, żeby przenieść tan schron w bezpieczne miejsce, aby w przyszłości można było wyeksponować go tak ja to uczyniono choćby w Kamiennej Górze.

Zdjęcie-ufortyfikowanapolska.pl