Bez kategorii

Mało kto zauważył, ale w styczniu upłynęła druga rocznica ogłoszenia przez burmistrz Kocembę historycznej decyzji, że przy wjeździe do gminy Lubawka przy każdej drodze staną tzw. „Witacze”.

W 2018 roku na styczniowej sesji Rady Miasta Lubawka burmistrz Kocemba,  aby zabłysnąć przekazała radnym,  a za pośrednictwem kamer telewizyjnych także mieszkańcom gminy Lubawka, że 8 stycznia odbyła już spotkanie w sprawie wykonania witaczy, które będą ustawione przy wszystkich drogach na granicy naszej gminy. Nie nadmieniła wtedy, czy to będą witacze skromne jak widoczny na zdjęciu powyżej z gminy Gorzyce, czy też takie za 100 tysięcy jak ten z Bytowa, ale znając burmistrz Kocembę, to koszty by się dla nie liczyły, wszak to z jej kieszenie nie idzie, a i byłaby okazja co miesiąc robić kolejną imprezę z odsłonięciem kolejnego witacza.

A może burmistrz Kocemba przebije Karpacz, który w przetargu wytargował wykonanie tego swojego witacza za ponad 350 tysięcy złotych ? Tylko, że u nas takich witaczy potrzeba 9 sztuk, aby stanęły przy każdej drodze prowadzącej do gminy Lubawka.

Tylko się zastanawiam po co burmistrz chce stawiać nowe witacze skoro te istniejące dla turystów nie potrafi utrzymać w czystości i sprawności technicznej.

Oto poniżej widzimy jak wyglądają tablice informacyjne ustawione na wjeździe od strony Czeskiej, czy oni naprawdę nie widzą tego jak kompromitują naszą gminę przed przybywającymi turystami ?

Jeżeli burmistrz wraz z zastępcą nie grzeszą zmysłem estetyki, schludności i czystości to niech przejdą na drugą stronę granicy i zobaczą jak sąsiedzi mają utrzymane takie tablice.

Już kiedyś proponowałem aby ratuszowy układ ustawił na wjeździe do naszej gminy takie witacze jak poniżej:

Temat jak dotąd przycichł, ale to chyba tylko z racji tego, że burmistrz musi się liczyć z tym, że obecni radni nie pozwolą na takie rozdawnictwo pieniędzy. Lecz wiewiórki mówią, że burmistrz pracuje nad tym aby przeciągnąć dwóch radnych na swoja stronę, aby mieć większość w radzie i ponownie szaleć z zadłużaniem gminy. Miejmy nadzieję, że żaden radny nie ześwini się i nie przyłączy się do tych moim zdaniem miernot stojących za burmistrz.