Bez kategorii

Lawinowo i dramatycznie rośnie w ostatnich dniach w większości dolnośląskich powiatów współczynnik zakażeń koronawirusem na 10 tysięcy mieszkańców. Już w czterech powiatach granica czerwonej strefy jest przekroczona aż pięciokrotnie, w kolejnych czterech – trzykrotnie, a w sześciu – aż trzykrotnie.

Nie ma szans, by w najbliższych tygodniach a nawet miesiącach w tych powiatach obostrzenia zostały złagodzone – nawet jeśli czerwona strefa przestanie obowiązywać w całej Polsce, tutaj pozostanie jeszcze na długo.

A jak wypada na tle innych powiatów nasz kamiennogórski powiat ?

Niebezpiecznie jest w powiecie kamiennogórskim. Współczynnik zakażeń z 26,5 wzrósł tutaj do 46,2.

Na jednym biegunie zachorowań mamy Dzierżoniów, gdzie zakażonych przybyło najwięcej, a na drugim biegunie mamy powiaty zgorzelecki i wałbrzyski, gdzie zachorowań jest najmniej.

Także nie jest prawdą, że demonstracje uliczne powodują wzrost zakażeń, bowiem jak widzimy we Wrocławiu od dawna prawie codziennie są tam masowe demonstracje, a wskaźnik zachorowań jest kilkakrotnie niższy niż w innych miastach czy powiatach. Może to świadczyć o tym, że zakażenia nie następują w przestrzeni publicznej lecz w pomieszczeniach zamkniętych i w komunikacji publicznej. Tak więc zamknięcie cmentarzy można porównać do równie idiotycznego zamknięcia wiosną lasów.

Poniżej widzimy stan epidemiczny w powiecie kamiennogórskim na dzień 1 listopada 2020 roku.