Bez kategorii

Ktoś mógłby powiedzieć, że widział już wszystkie idiotyzmy na budowanej ścieżce rowerowej nad zalewem Bukówka. Och w jakim błędzie byłby to wystarczy spojrzeć poniżej. Oprócz pojawiających się i znikających odcinków tej ścieżki mamy i takie kwiatki.

Powyżej widzimy jak przed miesiącem skończono prace na tym odcinku tej ścieżki, wykonano rów odwadniający i wysypano wierzchnia warstwę szutru. Co odważniejsi zaczęli jeździć tędy ciesząc się, że mają kawałek suchego odcinka do użytku.

Ale ta radość trwała krótko. Tak wygląda ten odcinek  ścieżki w dniu dzisiejszym. Niektórzy cieszyli się, że zaczną poszerzać ją.

Tymczasem najprawdopodobniej przypomniano sobie, że wybudowano ścieżkę niezgodnie z projektem i brakuje obrzeży, które maja zapobiec rozsypywaniu się szutru na boki.

Czy nad tym burdelem, który tam panuje ktoś jeszcze czuwa ? Gdzie był kolega burmistrz Kocemby, którego wybrała ona na inspektora nadzoru i płaci jemu blisko 40 tysięcy złotych za nadzór nad budową tej ścieżki ?

Czy radni mają kolejne 120 tysięcy żeby dopłacić budowniczym tej sztandarowej inwestycji burmistrz Kocemby ?