Bez kategorii

Kto pozbawił honoru burmistrz Kocembę i jej zastępcę Antoniewskiego, że nie pozwalają im zajmować miejsc na trybunie honorowej istniejącej na lubawskim stadionie od chwili jego powstania ? Czy może oni sami uznali, że nie zasługują, aby przebywać na takiej trybunie ?

Trybuna honorowa na lubawskim stadionie ma w swojej historii wiele ciekawych i mniej ciekawych momentów, a nawet skandalicznych, gdy w zamierzchłej przeszłości dygnitarze pewnej partii nie mogli ustać na własnych nogach pozdrawiając z tej trybuny lud pracujący gminy Lubawka. Ot po prostu wcześniej zaczęli świętować gdzie indziej, ale dla mas pracujących także przygotowano i sprzedawano na stadionie wprost z ciężarówek dostawczych  wódkę, wino, piwo i różne zakąski.

Z tej trybuny honorowej oglądali mecze lokalni notable partyjni czy urzędowi.  Pamiętam jednego z naczelników Lubawki, zagorzałego kibica, który na tej trybunie nie mógł wytrzymać i chodził za nią od lewa do prawa, paląc tyle papierosów ile minut ma godzina. Ale to on był ten prawdziwy gospodarz gminy, nie to co dzisiejsza ratuszowa władza, która traktuje sport tylko dla własnych celów propagandowych, a tak naprawdę skąpi grosza, aby ten sport mógł się rozwijać.

To co widzimy powyżej to jest pomysł tej ratuszowej władzy, która kazała, aby teraz nazywać ją VIP-ami i trzeba przygotować miejsca do siedzenia dla VIP-ów. Co takiego chorego może się rozwijać w takich głowach, że oni się uważają za Bóg wie kogo ? Czy usiąść na meczu pomiędzy kibicami to już dla nich jakaś ujma ? Czy inni kibice są gorsi od nich ?

Cóż można więcej powiedzieć ?

Jakie VIP-y takie i siedzenia dla nich. Siara i obciach.

Z drugiej strony co na tą konstrukcję powiedział sanepid, straż pożarna i policja ? Przecież to jest zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi tam zgromadzonych, gdyby wydarzyło się jakieś niebezpieczeństwo i panika.

Czy nie lepiej te siedzenia przenieść na trybunę honorową i wpuszczać tam tylko ludzi honorowych ?