Bez kategorii

Krótka historia jak burmistrz Kocemba chce ograć radnych w sprawie likwidacji wyjazdów prywatnymi samochodami i jeżdżenia jak wszyscy urzędnicy koleją i autobusami. Burmistrz ze swą kliką chcą nadal utrzymać swoje przywileje w zarabianiu pieniędzy za przejazdy, a podległym urzędnikom dać najwyżej tylko około połowy stawki( 45 groszy za km ).

Gdy zwróciłem się do Rady Miasta Lubawka o wprowadzenie oszczędności i zlikwidowanie burmistrzowi i jej towarzystwu możliwości zarabiania na ich prywatnych samochodach,  to burmistrz przystąpiła do kontrofensywy. Aby ubiec podjęcie przez radnych uchwały w tej sprawie to szybko wydała swoje rozporządzenie, które umożliwia dalsze wyprowadzanie z gminnego budżetu dziesiątek tysięcy złotych.

Nie wiadomo czy burmistrz ze swą kliką bardziej się obawiają, że będą musieli jeździć koleją i autobusami jak pozostali urzędnicy ratusza, czy może to rozporządzenie powstało z pazerności. Faktem natomiast jest to, że burmistrz w rozporządzeniu ustaliła, że nadal będą sobie zlecać wyjazdy swoimi autami wypisując sobie nawzajem polecenia wyjazdu, które w przeszłości były zwykłymi wycieczkami na zakupy bo większość dokumentów delegacji nie posiadało potwierdzenia, że dotarto w miejsce przeznaczenia i cokolwiek tam załatwiano.

Oto fragmenty rozporządzenia:

Jakie urzędnicy mają szczęście, że mają taką wyrozumiałą szefową bo nie umknęło jej, żeby nie zapisać w rozporządzeniu, że mają jeździć wagonami drugiej klasy. To i tak dobrze, bo dawniej były wagony i trzeciej klasy.

Można przypuszczać, że „swojaki”  burmistrz Kocemby nadal będą jeździć swoimi samochodami i wyciągać z gminnej kasy miesięcznie dodatkowo tysiące złotych, a szeregowi urzędnicy zamiast 0,83 złotego to dostaną tylko  45 groszy. Otóż takie stosowanie różnych stawek dla różnych pracowników jest pozbawione podstawy prawnej, a burmistrz musi wydawać rozporządzenia na podstawie i w granicach prawa i prosił bym, aby radni przyjrzeli się temu i zażądali w tej sprawie stosownych wyjaśnień.

Ale to rozporządzenie burmistrz Kocemby trafi do kosza, gdy radni podejmą uchwałę, że wszelkie wyjazdy służbowe wszystkich pracowników ratusza, bez względu na to na jakim stanowisku pracują mają korzystać z komunikacji publicznej i tylko takie koszty będą im zwracane.