Bez kategorii

Kolejny sezon narciarski 2019/2020 na stoku narciarskim w Lubawce będzie sezonem straconym !!!! Burmistrz Kocemba zajmuje się wszystkim, tylko nie tym czym naprawdę powinna !!! Kolejny rok nie zamierza wykonać naśnieżania dla tego stoku, dlaczego ?

Przed 5 laty kandydując w wyborach,  burmistrz Kocemba obiecała, że gdy zostanie wybrana to szybko przystąpi do wykonania naśnieżania tego stoku, tym bardziej, że była wykonana dokumentacja i wydane pozwolenie na budowę tego systemu naśnieżania.

Do dnia dzisiejszego w sprawie naśnieżania nie kiwnęła nawet palcem, ale za to kiwała wszystkich w koło swymi kolejnymi obietnicami bez pokrycia. W roku 2018 radni w budżecie zarezerwowali pierwsze 120 tysięcy złotych na rozpoczęcie budowy naśnieżania, choćby na początek nowego zasilania w energię elektryczną.

Z kolei na rok 2019 zaplanowano wydatkowanie na ten cel kwoty 118 tysięcy złotych.

Obym nie był złym prorokiem, ale źle widzę działania, a właściwie brak jakichkolwiek działań ze strony burmistrz  Kocemby w sprawie tej inwestycji,  bez której stok nie będzie działał i nie będzie zarabiał choćby na swoje utrzymanie.

Jestem zdania, że nadzór na budową tego naśnieżania powinni przejąć radni, ponieważ burmistrz Kocemba po prostu nie nadaje się do tego, aby cokolwiek dobrze zrobić, no i chyba zacznie znowu karmić swe tłuste koty, czyli tych co wiecznie kasują pieniądze za niepotrzebne koncepcje, opinie czy projekty.

Dlaczego tak sądzę ? A choćby po tym, że burmistrz tylko mami wszystkich obietnicami, że zbuduje zasilanie stoku w wodę, a nie mówi prawdy, że według decyzji środowiskowej pobór wody z wybudowanych studni będzie zezwalał na pobór tylko 9 m3 wody na godzinę. Poniżej to zezwolenie:

Armatki naśnieżające stok będą wymagały od 80 do 100 m3 wody na godzinę, zbiornik na wodę ma mieć pojemność 600 m3, a więc wystarczy tej wody ze zbiornika na 6 czy 7 godzin naśnieżania, a co dalej ? Zezwolenie na pobór 9 m3 na godzinę nie wystarczy nawet dla jednej armatki !!!!

Powtarzam od dawna, nie potrzeba budować kilkunastu studni i kilku zbiorników na wodę, tak aby wystarczyło do pełnego naśnieżania, gdy mamy miejski rurociąg w którym jest woda płynąca z Kruczej Doliny. Tym rurociągiem  Ø300 mm można podać i 150 m3 wody na godzinę, przecież do lat 70-tych zasilał w wodę całą Lubawkę.

Rurociąg położony jest obok stadionu i wystarczy położyć 400 mb rur i jest się u podnóża Świętej Góry od strony Szymrychowskiej, a do szczytu położyć rurę czy z tej strony, czy od strony gambitówki to jedna długość tego odcinka.

Gdyby Lubawka miał dobrego, gospodarnego, pracowitego i rozumnego burmistrza to w kilka miesięcy naśnieżanie byłoby wykonane, ale czy to się uda zrobić burmistrz Kocembie to szczerze wątpię. Bez szybkich decyzji radnych, ten stok będzie nadal nie używany z powodu braku śniegu na nim.

 

hk
05.06.19