Bez kategorii

Kiedyś Krystyna Prońko śpiewała : „Jutro zaczyna się tu sezon i wszyscy ludzie o tym wiedzą”, ale zapewne nie miała na myśli lubawskiego basenu miejskiego. Tutaj dzięki wzmożonym wysiłkom burmistrz Kocemby nic się nie dzieje i zapewne dopóki ona będzie na tym stanowisku, dziać się nie będzie. To nie jest ta osoba, która potrafi pomyśleć, jak basen przywrócić do użytku.

Po chwilowym zachłyśnięciu się apetytem wielu miast na budowę krytych aquaparków, ponownie zrozumiano, że mieszkańcy oczekują przywrócenia im basenów otwartych nad którymi można poleżeć spokojnie i się poopalać, a wiec tego czego baseny kryte nie mogą zaoferować. Drugim argumentem wpływającym na użytkowanie basenów odkrytych są względy finansowe. Otwarte baseny nie wymagają tak wysokich nakładów eksploatacyjnych jak baseny kryte, a to w dzisiejszych czasach jest sprawą ważną dla finansów gmin.

Jak Polska długa i szeroka to w wielu miastach zaniechano opieki nad basenami otwartymi i większość pozamykano, a obecnie przystępują do remontów tych basenów otwartych, a tam gdzie zniszczenia są wielkie to po prostu budują nowe.

Także po Czeskiej stronie w niedalekim Trutnovie odremontowano basen otwarty i Czesi chętnie widzą na basenie mieszkańców przyjeżdżających do nich z Polski, czyli głównie z naszych okolic.

Powyżej widzimy basen w Trutnowie. Przy słonecznej pogodzie wiele osób z Lubawki lub Kamiennej Góry jeździ tam choćby na dwie, trzy godziny, a to dlatego, że u nas nie ma basenu otwartego, a kryty w Kamiennej Górze ma ograniczoną pojemność i ponoć wychodzi drożej niż w Czechach.

Na zdjęciach poniżej widzimy basen w niedalekim Bolkowie, jak widać budynek kasowy i sam basen jest odnowiony i w sobotę zaczęto go pomału napełniać.

Na zdjęciu z drona można zobaczyć jak  będzie wyglądał wkrótce basen w Bolkowie, przy którym można na kempingu rozbić namiot, albo ustawić przyczepę kempingową bądź kampera, dodatkowo goście kempingu nie płacą już za basen.

A co z basenem w Lubawce ?

Na dolnym zdjęciu też możemy pochwalić się budynkiem kasy basenowej,  no i dużą niecką basenu.

Gmina kolejny rok nie znalazła 300 tysięcy złotych na zrobieniu remontu tej niecki.

Dziwię się tak burmistrz jak i tym radnym, że nie chcą pochylić się nad tematem remontu tej niecki basenowej. Trwonią miliony na niepotrzebne rzeczy, czy głupie inwestycje, a kilkuset tysięcy nie wydzielą na ten cel. Napełnienie niecki basenowej kosztuje grosze, bo za wodę trzeba zapłacić obecnie chyba 20 groszy od kubika dla Wód Polskich, a pompowanie ile kosztuje ? Także grosze, a niech to będzie i 40 groszy za kubik, to te 1500 kubików potrzebne do napełnienia basenu kosztuje  600 złotych. Czy to aż taki wydatek dla gminy, która rocznie wydaje na promocje swoich decydentów setki tysięcy złotych ?