Bez kategorii

Jednak to nie są plotki, szczury opanowują Lubawkę i mają się coraz lepiej, bo odważnie wychodzą już za dnia na ruchliwe ulice Lubawki. Piątek godzina 13, szczur spaceruje sobie przy krawężniku ulicy Aleja Wojska Polskiego koło Gambitu. Ma za nic jadące samochody i schodzących mu z drogi przechodniów.

Dlaczego tak się rozpanoszyły ? Może wzór czerpią z naszej władzy, która także się rozpanoszyła i puszy się jak te szczury ? Prawdą jest, że za obecnej burmistrz w Lubawce panuje brud i zaniedbanie substancji mieszkalnej, gdzie nie remontowane piwnice zawładnęły szczury.

Władze Lubawki nie przeprowadzają regularnie deratyzacji, a ta która była kiedyś przeprowadzana okazała się nieskuteczna. Czy mamy czekać, że znowu szczury przez kanalizację będą nam wychodziły z toalet ?

A może władze Lubawki chcą wyhodować większego szczura niż ten z Białegostoku, który ważył 16 kilogramów ?

Widać, że dla burmistrz odkąd nie mieszka już w Lubawce,  jest obojętne czy będą u nas szczury, czy nie. Ale jak mieszkańcy chcieli mieć taką burmistrz to niech maja i to w jednym pakiecie ze szczurami.