Bez kategorii

Gdyby tak ktoś stwierdził, że w Paprotkach nie ma publicznej toalety, to tak naprawdę gminna władza powie, że minął się on z prawdą !!!

Co prawda ta widoczna na zdjęciu powyżej toaleta pełni rolę potiomkinowskiej toalety i jest na głucho zamknięta, ale jest jeszcze jedna toaleta, która znajduje się koło świetlicy wiejskiej w Paprotkach –  zdjęcie poniżej.

Co prawda szału tam nie ma, bowiem jest to toaleta na miarę burmistrza Lubawki, ale niech ktoś powie, że tak w ogóle nie ma. Tylko, czy do tej toalety oddalonej od brzegu zalewu około 400 metrów ktokolwiek zdąży dobiec ? W dodatku każdy musi odchody po sobie zutylizować, bowiem na dole tego oczka podstawione jest zwykłe wiadro plastykowe, tylko dlaczego do kompletu brakuje saperki, żeby gdzieś zakopać to wszystko ?

Sezon nad zalewem się zakończył, nikt się nie utopił, ponieważ z powodu zakazu nie można było pływać, ale za to okoliczne zarośla są tak zanieczyszczone ludzkimi odchodami, że nikt bez maski nie powinien tam wchodzić.

Burmistrz Kocemba powinna ogłosić, że jej kolejna sztandarowa inwestycja coś tam trochę szwankuje, ale jak jej mieszkańcy nie odwołają, to od strony Bukówki wybuduje im kolejny parking z kolejną toaletą, byleby tylko „wredni” radni pozwolili jej zaciągnąć kolejne kredyty.