Bez kategorii

Gazeta Wrocławska zamieściła artykuł pod nazwą: Nowe hale magazynowe powstaną pomiędzy Wrocławiem i Środą Śląską.

mk4 stycznia 2022, 19:00

 

Hale magazynowe pod Środą Śląską buduje firma ze Świebodzic UMiG Środa Śląska

Hale magazynowe koło Środy Śląskiej buduje firma z branży logistycznej. Będą tam składowane części do samochodów i AGD.

Budowę rozpoczęła firma ze Świebodzic ASC-Workers, która zajmuje się inwestycjami w branży logistycznej. Hale magazynowe powstają za dawną fabryką Coca-Coli przed wjazdem do Środy Śląskiej przy drodze krajowej 94 Wrocław – Środa Śląska. Ich powierzchnia będzie wynosiła 11 tys. metrów kwadratowych.

“Będą tam składowane komponenty do urządzeń z dziedziny motoryzacji i AGD” – informuje Dariusz Kłapiński z ASC Workers.

Jesienią 2021 r. rozpoczęły się już prace ziemne, w grudniu były wylewane fundamenty. Zakończenie budowy jest zaplanowane na kwiecień 2022 roku.

“Z tego tytułu dochody Gminy Środa Śląska wzrosną o prawie 300 tys. zł rocznie. Środki te będziemy przeznaczać na poprawę wyposażenia i standardu gminnych szkół i przedszkoli” – mówi burmistrz Adam Ruciński.

ASC-Workers zamontuje w ramach prac ekrany akustyczne od strony osiedla mieszkaniowego przy ul. Wrocławskiej. Posadzi także ponad 300 drzew i 25 krzewów.

Dodać należy, że jest jedna z firm, która oferuje największe magazyny we Wrocławiu i okolicy w metrażach kilkudziesięciu tysięcy metrów kwadratowych, co pozwala na zaspokojenie potrzeb nawet największych firm. Dodatkowo magazyny do wynajęcia we Wrocławiu dostępne są w bardzo korzystnych cenach. Rynek magazynowy na Dolnym Śląsku może być zatem konkurencyjny w stosunku do innych dużych, polskich ośrodków. Na stronie internetowej tej firmy można znaleźć magazyny do wynajęcia we Wrocławiu dostosowane do każdych potrzeb. Zapraszają  do zapoznania się z obiektami dostępnymi na terenie Wrocławia oraz jego okolicach.

Tymczasem w Lubawce burmistrz Kocemba dąży do tego, aby na koszt podatnika ( może to być kilkaset tysięcy złotych ) zmienić plan zagospodarowania przestrzennego specjalnie dla jednego właściciela gruntów, aby jego ponad 100 hektarów pomiędzy basenem a granicą przekwalifikowano na grunty przemysłowe i wtedy wartość takiego hektara wzrasta na przykład o 300 tysięcy złotych.

Podobne zmiany planów zagospodarowania przestrzennego odbywają się i w innych gminach, ale tam jest jedna zasada, że koszty takich zmian pokrywa właściciel gruntów. Ponieważ nie można bezpośrednio finansować takie zmiany przez właściciela gruntów uzgadnia się, że właściciel gruntów wpłaca na rzecz gminy darowiznę celową wskazaną przez gminę, a gmina ze swojego budżetu wykonuje zmiany w planach i opłaca z tego tytułu wszelkie zmiany. Tak odbywa się gdzie indziej bo w Lubawce burmistrz postanowiła, ze wszystko to będzie opłacone z pieniędzy mieszkańców.

W najbliższy poniedziałek odbędzie się posiedzenie komisji w tej sprawie, burmistrz chce przeforsować dokonanie zmian i otrzymać zgodę radnych na opłacenie wszelkich kosztów tego postępowania. Można zgadzać się, że właściciel gruntów ma prawo robić z nimi co chce, ale nie robi to na własny koszt, a nie na koszt jednej z najbiedniejszych gmin w Polsce. Zobaczymy jak radni postąpią w tej sprawie, bowiem poniżej jest dokument z potwierdzeniem, że nigdy nie było żadnego inwestora chcącego budować wyimaginowane centrum logistyczne, a burmistrz z wynajętymi aktorami odegrali kiedyś przed radnymi teatr, że są inwestorami chcącymi budować magazyny.

Po prostu właściciel gruntów wpłaci darowizną zastaw gwarantując, że wybuduje cokolwiek, a gdy to zrobi to gmina zwróci mu tą wydatkowaną  kwotę w formie obniżenia przyszłych należnych podatków.

Jeżeli radni zdecydują, aby na koszt mieszkańców pewne urzędowe osoby robiły interesy życia to będzie znaczyło, że ci radni posiadają ujemne IQ i działają w interesie urzędników, a nie na pożytek mieszkańców.

Dziwne to wszystko w gminie Lubawka. Burmistrz jednym rolnikom odmawia pozwolenia wydzielenia działek pod budowę domów dla nich i ich dzieci co gminę nic nie kosztuje, a dla innego gotowa jest wydać setki tysięcy złotych z podatków mieszkańców, aby można było później spekulować tymi gruntami, lub zażądać wyższej ceny za te grunty pod budowę szybkiej kolei do Czech ?