Bez kategorii

Dwie ulice w Lubawce biegnące równolegle do siebie i oddalone około 100 metrów od siebie, czyli ulica Szymrychowska i Przyjaciół Żołnierza. Na jednej wykonuje inwestycje kamiennogórskie starostwo a na drugiej lubawski urząd. Na jednej z pracami idą jak burza, a na drugiej chyba śpią.

Na ulicy Szymrychowskiej kamiennogórskie starostwo buduje chodnik przy swojej drodze. Postęp prac jest widoczny każdego dnia i co można o tym powiedzieć to to, że prace są prowadzone tak czysto, że na ulicy nie ma żadnych śladów po prowadzonych pracach ziemnych.

Natomiast przy ulicy Przyjaciół Żołnierza po wykonawcy tamtego remontu ślad zaginał, może zabraną z tej ulicy kostkę brukową i krawężniki wbudowuje już na innej budowie ? Dodać należy, że to jest ten sam wykonawca, który wykonywał drogę do parkingu w Miszkowicach i nie wbudował tam krawężników i nie wykonał trawników, a burmistrz zapłaciła mu za to wszystko. Podobnie urząd postąpił obecnie i dopłacił wykonawcy ponad 600 tysięcy złotych ekstra powyżej kosztorysu inwestorskiego, bo tyle sobie wykonawca zażądał wiedząc, że może sobie tak postępować  bo burmistrz chce mu nieba przychylić, tylko nie wiem dlaczego radni dopuścili do takiej rozrzutności ?

Powyżej widzimy ulicę Przyjaciół Żołnierza. Rozwalona i opuszczona przez wykonawcę, że nawet nie ma komu znaków drogowych poustawiać bo ktoś je poprzewracał. Gdzie jest inspektor nadzoru, gdzie są urzędnicy i burmistrzowie, że dopuszczają do takiego bałaganu ? Czy ponownie będą później przesuwane terminy zakończenia tej inwestycji, czy może w grudniu lub styczniu będzie wylewany asfalt na mokre lub zmrożone podłoże ? Takie cuda to tylko w Lubawce.