Bez kategorii

Doszło do paradoksalnej sytuacji. Wszędzie tanieją o setki tysięcy złotych remonty i budowy dróg, a w gminie Lubawka znacznie drożeje budowa śmiesznej ścieżki pieszo-rowerowej.

Droga z Chełmska Śląskiego do Uniemyśla ma chyba najgorszą nawierzchnię drogową w powiecie kamiennogórskim. Dlatego też starostwo napisało wniosek i otrzymało dotację do wykonania remontu jednego z odcinków tej drogi.

Odbył się przetarg i okazało się, że jest wykonawca, który zaproponował cenę o blisko 650 tysięcy złotych tańszą niż kwota jaką starostwo miało zabezpieczoną na ten cel.

Jednakże pozostali oferenci także zaproponowali niskie ceny, niedużo różniące się od tej ceny najniższej. Jest to skutkiem kryzysu jaki dotknął wszystkich w czasie pandemii koronawirusa. Przedsiębiorcy chcą się zadowolić niskim zyskiem, aby tylko móc pracować i utrzymać zatrudnienie swoim pracownikom. Do tego korzystne są także ceny paliwa, które znacznie staniało w stosunku do jesieni, a to ono jest dużym kosztem pracy sprzętu i transportu.

Nie tak dawno wyłoniono wykonawcę na remont drogi do DCR, czyli popularnego sanatorium. Także tam cena za wykonanie prac była o ponad 20% niższa niż zaplanował inwestor, czyli miasto Kamienna Góra.

Szkoda, że burmistrz Lubawki nie złożyła( albo złożyła wadliwe, bo nie znaleźliśmy się na żadnej liście) wniosków o dotacje na remonty ulic Mickiewicza, czy Przyjaciół Żołnierza i budowy ulic Świerkowej i Brzozowej, bo można byłoby teraz tanio wykonać te prace drogowe.

Jedyne co burmistrz zafundowała mieszkańcom to wzrost kosztów budowy ścieżki pieszo-rowerowej o blisko 10%. U innych taniej, a u nas jak zwykle tylko wszystko robi się drogo i źle.

A wiesz drogi Czytelniku dlaczego burmistrz nazwała tą ścieżkę pieszo-rowerową ?

To proste. Nie da po niej jeździć i będzie się pieszo ten rower prowadzić.