Bez kategorii

Dopiero teraz dociera do mieszkańców ulicy Przyjaciół Żołnierza w Lubawce jaki los szykuje im lubawski urząd. Rozpoczął się remont tej ulicy aby przystosować ją do jazdy po niej 40 tonowych ciężarówek. Czy to po tej ulicy zaczną jeździć ciężarówki z kamieniem z Okrzeszyna ?

Zamknięto tą ulicę i ekipa budowlana przystąpiła do prac budowlanych, trwa wycinka drzew, aby umożliwić poszerzenie tej ulicy dla wielkich ciężarówek. Tak naprawdę to ta ulica nie wymagała tak gruntownej przebudowy, wystarczyło sfrezować stary asfalt i wylać dwie warstwy nowego ponieważ podbudowa tej ulicy jest mocna i była wykonana w latach 70-tych ubiegłego wieku. Poszerzenie tej ulicy i przebudowa instalacji podziemnych może dojść do wydania ponad 3 milionów złotych. A wystarczyło by wymienić warstwy starego dziurawego asfaltu za 500-600 tysięcy złotych. Do tej pory spokojne osiedle domków jednorodzinnych będzie narażone na kurz, hałas i niebezpieczeństwo z powodu jazdy 40 tonowych ciężarówek. Jeżeli urząd i burmistrz cieszą się z tego powodu to mieszkańcy mają raczej powód do płaczu bo ciężarówki jeżeli niby mają omijać przedszkole przy Szymrychowskiej to zakłócą spokój mieszkańcom tej remontowanej ulicy. Wystarczyło wymienić stary asfalt za pół miliona a z 2 miliony dać na budowę ulic Świerkowej i Brzozowej które są praktycznie ulicami o nawierzchni z błota. Taka to jest gospodarka gminnej władzy.