Bez kategorii

Do eurowyborów pozostało 13 dni, walkę wyborczą pomiędzy głównymi partiami można porównać do walki na śmierć i życie. Czyżby oni zapominali się, że po wyborach nadal będą musieli żyć obok siebie ? Sondaże zmieniają się jak w kalejdoskopie w zależności kto je zamawia i kto za nie płaci.

Oto jedne z sondaży, które ukazały się dziś z rozbiciem na wszystkie powiaty i miasta na prawach powiatów. Są to badania istotne,  bowiem pokazują dokładną mapę Polski z uwzględnieniem  jakie są preferencje wyborcze w mniejszych jednostkach samorządowych.

Jak widać na grafice ogólnopolskiej PIS i KE mają wyrównane szanse na zdobycie takiej samej ilości mandatów.

Także w Warszawie szanse są wyrównane.  Natomiast już w terenie w poszczególnych powiatach różnie się to układa, od wyraźnej przewagi PIS do zdecydowanej dominacji  KE, pozostali kandydaci,  to w zasadzie prawie wszędzie Wiosna Biedronia jest na trzecim miejscu.  Dobre wyniki osiąga Konfederacja, a więc ci, którzy nie zmieścili się w formule PIS, albo nie chcą iść z PIS-em zarzucając im uległość wobec unii europejskiej.

A poniżej mamy wyniki sondażu w powiecie kamiennogórskim.

Jak widać w powiecie kamiennogórskim  wyborcy  prędzej zagłosują na PIS, niż na tą skompromitowaną koalicję oszołomów, którym przewodzi platforma,  na czele z posłanką Krawczyk i burmistrz Lubawki Kocembą. Wyborcy powtarzają, że to te dwie działaczki tej koalicji są winne tego, że KE nie ma u nas dobrych notowań, gdyż także i w mojej ocenie, na co dzień pokazują one, że naczelną ich zasadą jest nepotyzm, dojenie budżetowej kasy i imprezowanie na koszt podatnika.

 Ale spuśćmy chwilowo zasłonę milczenia nad botoksowymi laleczkami Chucky, je ocenimy i rozliczymy już niedługo. Spójrzmy z kolei jak nasz powiat wypada na tle okolicznych miast i powiatów.

Jak widać w Wałbrzychu i Wrocławiu może zwyciężyć KE, ale już w Legnicy wyborcy zdecydowanie zagłosują na PIS, nie ufając KE, choćby z uwagi na fałszywą platformę, która odebrała KGHM tak dużo pieniędzy.

Ewenementem jest kilka powiatów w centralnej Polsce, jak choćby ten wynik poniżej z powiatu konińskiego, gdzie wyborcy zdecydowanie preferują skrajną prawicę z Konfederacji od pozostałych partii.

Zastanawiające jest, że Kukiz 15 tylko w kilku powiatach przekracza próg wyborczy, gdy w pozostałych osiąga wynik średni od 1,5 do 4,5%, czyli nie dość, że może nie uzyskać żadnego mandatu,  to w kolejnych jesiennych wyborach do polskiego parlamentu może przepaść z kretesem.

Jak wiadomo wszystkie sondaże, są tylko i wyłącznie sondażami, a prawdziwe wyniki poznamy dopiero 26 maja.

 

hk
13.05.19