Bez kategorii

Dlaczego w Lubawskim ratuszu ukrywano informację o przyznaniu agencji opłat w lokalu byłego radnego Antoniewskiego nowego zlecenia w wysokości przekraczającej zdrowy rozsądek ? Czyżby chciano zdążyć podpisać umowę przed wyborami, które mogła przegrać burmistrz Kocemba ?

We wrześniu 2018 roku, tuż przed wyborami zorganizowano zapytanie ofertowe na przyjmowanie opłat dla urzędu w Lubawce. Musiano zdążyć przed wyborami, bowiem nie było pewnym, że burmistrz Kocemba utrzyma się na stanowisku, a wtedy w lokalu radnego Antoniewskiego nie można byłoby zarabiać na opłatach.

Ukazało się ogłoszenie:

Zapytanie ofertowe na zadanie “Prowadzenie zastępczej obsługi kasowej Urzędu Miasta Lubawka oraz jednostek organizacyjnych Gminy Lubawka”

  1. Termin wykonania zamówienia: od dnia 2 listopada 2018r. do dnia 31 października 2020r.

Jak powszechnie wiadomo, to mało kto chce współpracować z burmistrz Kocembą, czy świadczyć usługi dla urzędu pod jej kierownictwem, bowiem jak twierdzą wtajemniczeni jest nieobliczalna i kapryśna we współpracy.

Dawniej opłaty zbierał bank spółdzielczy w Lubawce i z tego tytułu otrzymywał rocznie od 3 do 4 tysięcy złotych. Po objęciu stanowiska przez burmistrz Kocembę,  powierzyła ona zbieranie opłat agencji, która jest ulokowana w biurze radnego Antoniewskiego płacąc za to nie 3 czy 4 tysiące, ale ponad 40 tysięcy złotych.

Gminę Lubawka drogo kosztowało poparcie tego radnego dla burmistrz Kocemby, ponieważ oprócz wysokich rachunków za zbieranie opłat, to burmistrz Kocemba dopuściła do tego, że gminny budżet poniósł dziesiątki tysięcy złotych strat. Straty te wynikały z tego, że ten radny wyłudził z kasy gminnej nie należne mu diety, a burmistrz Kocemba nie chciała wystawić mu nakazu zwrotu tych pieniędzy. Przeczekali do momentu, aż w ubiegłym roku nastąpiło przedawnienie i ten radny pomimo wyłudzenie, nie zwróci już tych pieniędzy do gminnej kasy. Czy ta dwójka powinna funkcjonować jeszcze w przestrzeni publicznej ? Moim zdaniem są skompromitowani i zastanawiam się jak oni mogą patrzeć w oczy uczciwym ludziom.

Ale wracając do meritum sprawy. Oprócz informacji o zapytaniu ofertowym w tej sprawie na stronie urzędu nie pojawiła się żadna informacja na ten temat. Czyżby chcieli ukryć fakt, jak bezczelnie postępują i ukrywają przed mieszkańcami takie wstydliwe dla nich sprawy ?

Nikt nie wiedział jak się sprawy potoczyły, dlatego poprosiłem o informację na ten temat. Oto co ukrywano przed mieszkańcami:

Jak wynika z dokumentu dogadano się, że urząd da ponownie zarobić i to w kwocie 54 tysięcy złotych netto + oczywiście podatek VAT.

A to samo można było mieć zrobione przez bank spółdzielczy za kilka tysięcy złotych, ale co by wtedy miała do zaoferowania burmistrz Kocemba swoim akolitom ? Dodać należy, że także bank spółdzielczy został wyeliminowany od obsługi urzędu, choć był wieloletnim sponsorem różnych imprez w gminie, a może burmistrz odpowie, kogo sponsoruje nowy bank ?

 

hk
27.03.19