Bez kategorii

Dlaczego kierownik referatu inwestycji Michno nie pracuje jak powinien i mówi często nieprawdę ? Czy z terminowym usuwaniem wad remontowanej szkoły i zbudowanej sali gimnastycznej ciągle będą takie problemy ?

Informacje dochodzące ze szkoły o zalewanych klasach ostatniej kondygnacji docierały od dawna, o tym, że zalewana była także klasa do informatyki ze stojącym tam drogim sprzętem komputerowym, ukrywano przed opinia publiczną. Jednakże o tym zalewaniu uczniowie informowali swoich rodziców i tak było to powszechnie wiadomo.

Projekt remontu tej szkoły i prac wykończeniowych nowo zbudowanej części szkoły był autorstwa firmy należącej do Alfreda Michno, czyli obecnego kierownika referatu inwestycji. Inspektorem nadzoru tych prac był Alfred Michno. Czyżby źle zaprojektował wykończenie tego dachu i źle nadzorował prace, że wynikło masę bubli budowlanych w tej szkole?

To burmistrz Kocemba  z obecnym kierownikiem Michno kazali zerwać obróbki blacharskie tego dachu i ich kolega wykonał nowe, oczywiście na koszt miasta Lubawka. Burmistrz straszyła poprzedniego burmistrza prokuratorem, ale jakoś nie słychać co dalej poczyniła, bo okazało się, że poprzednie obróbki blacharskie były dobre, wydano pieniądze na nowe, a woda nadal zalewała szkołę. Przyczyna nieszczelności była zupełnie inna i dziwię się, że na jej znalezienie stracono tyle czasu i pieniędzy.

Dlaczego ? Powtórka ze stadionu ?

Podobna sprawa jest z nieszczelnym dachem nowo zbudowanej sali gimnastycznej, projekt robiła firma Alfreda Michno, on był także inspektorem nadzoru. Czy to projekt był źle zrobiony czy znowu inspektor nadzoru Alfred Michno nie dopilnował prawidłowego wykonania prac? Dach przeciekał co najmniej przez pół roku, a wykonawca nie był wzywany do usunięcia tej wady.

Dlaczego ? Powtórka ze stadionu ?

Wydawało mi się, że chyba śmierdzi tu szwindlem na odległość. Normalnie takie wady i usterki należy zgłaszać do wykonawcy natychmiast, gdyż w przeciwnym razie można utracić gwarancję i rękojmię. Wykonawca ma z kolei 14 dniowy termin na usunięcie wad. Postanowiłem sprawdzić, kto jest winien, że przez wiele miesięcy nie usuwano ewidentnych wad tych dachów. Złożyłem więc wniosek o informację publiczną w tej sprawie. Oto jak była odpowiedź:

Drogi Czytelniku, proszę spójrz na załączniki. Otrzymałem tylko skan jednego pisma z 24.04.2019 r. dotyczącego przeglądu windy, pozostałe skany zrobiono z dokumentów z 2013 roku. Co chce kierownik Michno w ten sposób ukryć, że nie posiada żadnych pism, czy posiadane pisma są dla „władzy” niezbyt korzystne ?

Jak z tej odpowiedzi  wynika,  urząd nie wystąpił do wykonawców z pisemnym żądaniem usunięcia wad.

Dlaczego ?

Może to wyjaśni zapis tego przepisu:

Jeżeli wada wystąpiła w pierwszym roku używania wówczas mamy czas do końca obowiązywania rękojmi na to by ją zgłosić, czyli ponad rok. Jeżeli wada wystąpiła w drugim roku użytkowania i jeżeli w ciągu roku od stwierdzenia wady zamawiający nie zawiadomi o niej wykonawcy, traci on uprawnienie z rękojmi do usunięcia tej wady lub wymiany rzeczy.

Czyżby chciano przewlekać sprawę napraw do czasu, aż utraci się gwarancję i rękojmię, a wtedy naprawy będą wykonywane na koszt miasta ?

Na jednej z sesji tą sprawą zainteresowała się radna Pani Izabela Stawarz-Lubiak i zmusiła kierownika do odpowiedzi na ten temat. Wił się jak piskorz, ale w końcu przyznał, że oba dachy przeciekają, ale wykonawcy wkrótce przystąpią do napraw.

Dlaczego urząd ponownie dopuszcza do takiej sytuacji, że nie posiada pisemnego potwierdzenia, że zgłaszał wady ?

Czy przypadkiem chodzi o to, że mamy do czynienia z kolejnymi bublami budowlanymi i brak pism w tych sprawach doprowadzi do tego, że utracimy gwarancję i rękojmię, a wykonawca, projektant i inspektor nadzoru unikną odpowiedzialności za wady ? Urząd nie posiada protokołów odbioru poświadczających, że prace naprawcze zostały wykonane i odebrane, dlaczego ?

Czy będzie kolejna afera w stylu „stadion-bis” ?

 

hk
15.05.19