Bez kategorii

Czy zamiast fontanny w parku Watra za 160 tysięcy złotych, nie lepiej wykonać amfiteatr miejski koło basenu?

Po wielu próbach wydania pieniędzy na remont parku Watra okazało się, że żaden wykonawca nie chce się podjąć wykonania, także i moim zdaniem idiotycznych wymysłów burmistrz Kocemby. Po wydaniu dziesiątek tysięcy złotych na różne opracowania, koncepcje, projekty i Bóg wie co jeszcze, burmistrz Kocembie zamarzyło się wykonanie w parku fontanny, której koszt według projektu wykonanego przez jej znajomą wynosi około 160 tysięcy złotych.

Czy nie będzie lepiej, jeżeli za te pieniądze wybuduje się amfiteatr miejski w Lubawce ?

Budowa takiego amfiteatru w Lubawce może dać nowe możliwości rozwoju życia kulturalnego mieszkańców. Pozwoli na integrację społeczności lokalnej, umożliwi “mieszkańcom wyjście z domu” i uatrakcyjni ich życie kulturalne. W takim miejscu może odbywać się wiele imprez, których obecnie nie ma gdzie organizować, a to przecież wszędzie amfiteatr miejski bądź gminny jest miejscem,  gdzie na widowni może zasiąść wielu mieszkańców, gdy wspólnie mogą obejrzeć, bądź wysłuchać występów różnych wykonawców. W Lubawce, jak i w całej gminie funkcjonuje wiele aktywnie działających organizacji, które nie mają miejsca do organizowania różnego rodzaju uroczystości (np. piknik szkolny, występy orkiestry dętej, różnych chórów, czy nawet występy kabaretów,  itp.).
Będzie można planować inne imprezy, które ze względu na brak amfiteatru nie były organizowane (np. koncerty, albo nawet kino letnie na świeżym powietrzu).

W niedalekim Bolkowie, który jest miastem podobnej wielkości  jak Lubawka nie wydają pieniędzy na jakąś szkaradną fontannę, ale wybudowali miejski amfiteatr, który jest jak widać na zdjęciach poniżej przeznaczony dla około 700 osób. Całość wykonali naprawdę niewielkim kosztem, bo taniej niż burmistrz Kocemba chce wydać na fontannę w parku Watra.

    

Także i my mamy miejsce, gdzie można zbudować taki amfiteatr, na zdjęciach poniżej widzimy duży plac, który jest usytuowany pomiędzy budynkami gospodarczymi basenu, a niedużym parkiem przy ulicy Cmentarnej.

    

Jak widać na zdjęciach, wolna powierzchnia jest prawie wielkości amfiteatru w Bolkowie. Wystarczy wykonać prace ziemne, tak, aby utworzyć nieckę dla miejsc siedzących, a nadmiar ziemi przemieścić na boki i nadsypać teren, aż do budynku basenowego. Przy samym budynku basenu można umieścić scenę na której występować mogą uczestnicy różnych zespołów. Koszt wybudowania widowni nie jest duży, ponieważ potrzebne betonowe podpory siedzeń można zamówić gotowe  ( potrzeba około 300 szt po 35 złotych za sztukę, do tego zakup tarcicy z twardego drewna na siedziska – 10 m3 x 2 tysiące złotych). Wylanie żelbetowej sceny to koszt około 50 tysięcy złotych.

Są to wszystko proste prace, nie wymagające specjalistycznej ekipy i moim zdaniem dla oszczędności powinien to zadanie wykonać Zakład Gospodarki Miejskiej, który posiada sprzęt i ludzi.

Na przyszły rok burmistrz zapisała w budżecie dla ZGM-u na płace 976.700,00 złotych. Więc możemy śmiało oczekiwać, że płacąc im prawie milion złotych za pracę, mamy prawo oczekiwać, że odpłacą się szybką i dokładną pracą. Jeżeli nie podołają, to trzeba po prostu zmienić zarządzających tym zakładem, bo nieudacznikom i nierobom nie powinniśmy z naszych podatków fundować możliwości bumelanctwa.

Z wstępnych wyliczeń wynika, że rezygnując na dzień dzisiejszy z tej fontanny, to tych 160 tysięcy złotych w zupełności wystarczy na zbudowanie własnym sumptem tego  amfiteatru.

Poniżej przedstawiam zdjęcia zadaszeń podobnych scen takich amfiteatrów, które w przyszłości można i u nas wykonać, gdy będzie taka potrzeba. W budynku należącym do basenu można urządzić zaplecze tego amfiteatru z uwagi na to, że mamy tam instalację wodnokanalizacyjną i elektryczną.

  

Zrealizowanie tego projektu przyczyni się do zaspokojenia potrzeb kulturalnych społeczności lokalnej i pozwoli nadać wielu przedsięwzięciom charakter ponadlokalny. Dzięki organizacji imprez kulturalnych można nawiązać do ciekawej historii miasta i popularyzować jego dorobek na szerszym rynku niż lokalny. Można będzie również organizować imprezy masowe o charakterze artystycznym i kulturalnym, kierowane do różnych grup odbiorców. Należy zwrócić uwagę, że organizacja planowanych kilkudniowych przedsięwzięć kulturalnych takich wpłynie na zwiększenie dochodów lokalnych przedsiębiorców w branży turystycznej, w tym z gastronomii, noclegów czy usług. Organizowanie festiwali i festynów dla dzieci przyczyni się do przyciągnięcia całych rodzin do uczestnictwa w życiu społecznym i dzięki temu również spowoduje zwiększony ruch turystyczny. Promowanie miasta poprzez kulturę i sztukę jest jednym ze skuteczniejszych sposobów podniesienia atrakcyjności turystycznej obszaru.  Mogłyby być również organizowane przedsięwzięcia promujące lokalne obyczaje, tradycje czy historię.

Można także pokusić się, aby wtedy zorganizować jakiś cykliczny festiwal, który mógłby zapisać się w kalendarzach imprez kulturalnych nawet w skali krajowej.

W styczniu będzie uchwalany budżet na rok 2019 i mam nadzieję, że lubawscy radni obudzą się z letargu i z proponowanej kwoty 390 tysięcy na park Watra, przeznaczą te 160 tysięcy na zbudowanie amfiteatru.

Czy rynek w Lubawce jest miejscem do organizacji takich imprez kulturalnych ? Czy może w końcu zróbmy coś co na trwale zapisze się jako miejsce spotkać z kultura przez duże K ?

Moim zdaniem może to być pierwsza udana inwestycja za czasów burmistrz Kocemby i to zrealizowana niewielkim kosztem.

 

hk
30.12.18