Bez kategorii

Czy wilki zadomowiły się w gminie Lubawka ? Z Okrzeszyna i Uniemyśla napływają kolejne informacje, że widziano w tej okolicy wilki. Właśnie przed Uniemyślem można zaobserwować liczne duże nory, oraz porozwlekane wokół nich kości dużych zwierząt, które mogą świadczyć o tym, że to właśnie wilki tam zamieszkują i ucztują.

Już od kilku lat pojawiają się informacje o wilkach widzianych w rejonie czeskiego Žacléřa. Tamta wataha zamieszkała na pograniczu południowych Karkonoszy. Były też doniesienia o tropach lub zabitych zwierzętach w górach. Przyrodnicy z Karkonowskiego Parku Narodowego stwierdzili, że wilki na powrót zasiedlają Karkonosze. Po rysiach, które zadomowiły się już w naszym rejonie, kolej przyszła na wilki, których nie było tu przez ponad sto lat.

Czy wilki okażą się konkurencją dla myśliwych ? Leśnicy z KPN twierdzą, że nie, ponieważ zwierzyny leśnej jest u nas ponad stan, a tak duża ich populacja powoduje straty w młodym drzewostanie. Wilki będą miały czym się wykarmić i wyeliminują słabsze egzemplarze zwierzyny łownej.

Dla ludzi wilki nie stanowią żadnego zagrożenia, ponieważ to wilki boją się i unikają ludzi, gdyż nawet nie znoszą ludzkiego zapachu. Sami przyrodnicy widują wilki głównie na zdjęciach, które wykonują ustawione automatyczne fotopułapki.

Według informacji, które opublikowały niektóre media, na wschód od miejscowości Okrzeszyn i Uniemyśl widywane są cztery wilki. Nie wiadomo, czy to te same, które były widywane po czeskiej stronie na Broumovsku, czy w rejonie  Žacléřa, albo że są to może wilki z watahy, która od kilku lat istnieje w okolicy Mieroszowa i Sokołowska. Także w okolicy Wałbrzycha i Trójgarbu widywane są wilki, a nawet zaobserwowano  je na zarośniętych hałdach pokopalnianych.

A na takie duże nory można natknąć się w okolicach Uniemyśla, jest ich sporo i są tak duże, że aż za duże jak na lisie nory, a oprócz wilków żadne inne zwierzę tak dużych nor nie kopie.

A wokół tych nor walają się kości dużych zwierząt. Żeby zobrazować jak dużych to na ich zdjęciach jest rozwinięta miara. Wychodzi na to, że to mogą być kości bydła, bowiem nawet duży jeleń nie ma chyba tak dużych rozmiarów kości.

Kolejną zagadką  jest to, jak zagoniono te zwierzęta w tamto miejsce, bowiem wilki są za słabe, żeby po uśmierceniu zwierzyny  zaciągnąć tam upolowaną zdobycz. Być może są to zbiorowe polowania całej watahy ?

Podczas odwiedzin w lasach uważnie obserwujmy otoczenie, bowiem można wiele ciekawego zobaczyć.

 

hk
22.04.19