Bez kategorii

Czy w lubawskim ratuszu mamy do czynienia z olbrzymią korupcją ? Czy może burmistrz z zastępcą od swojego kolegi nie ściągają podatków z dobrego serca dla niego ? Dlaczego ratusz odmawia udzielenia odpowiedzi na temat podatków odraczanych, umarzanych bądź nie ściąganych ? Jest już tego 4.650.000 złotych.

Składałem wnioski do burmistrz Kocemby,  aby w ramach informacji publicznej dowiedzieć się ile podatków nie wpływa do gminnego budżetu tylko dlatego, że burmistrz nie egzekwuje ich od swego kolegi-właściciela budynków magazynowych po fabryce mebli w Lubawce oraz w Uniemyślu po Gambicie.

Za każdym razem burmistrz odmawia udzielenia informacji. Ale możemy wstępnie  policzyć ile podatków należy się gminie od kolegi burmistrz Kocemby, a także byłego pracodawcy zastępcy Antoniewskiego.

Na początek hale magazynowe w Lubawce:

Jak widzimy sama działka na której stoi ta hala to powierzchnia ok. 1,6 ha, czyli ok. 16.000 metrów kwadratowych.

Następnie mamy halę magazynową pod dachem:

Hala magazynowa ma powierzchnię ok. 6.600 metrów kwadratowych.

A oto stawki podatkowe obowiązujące podatników:

Jak łatwo policzyć,  za grunty czyli 16.000 m2 x 0,89 zł/m2 to dla gminy należy się rocznie podatku 14.240 złotych. Za budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej – 6.600 m2 x 22,60 zł/m2 to wynosi  149.160 złotych. Razem roczny należny podatek dla gminy Lubawka wynosi 150.584 złote.

Gdy to policzymy za 6 lat, gdy burmistrz Kocemba rządzi gminą to mamy kwotę ponad 900 tysięcy złotych. A to nie jest wszystko ponieważ dochodzi Uniemyśl, gdzie należności są w podobnych kwotach, jeżeli nie wyższych. Ale lekko licząc w grę wchodzi kwota około 2 milionów złotych, które burmistrz Kocemba przy poparciu zastępcy Antoniewskiego może temu koledze, umarzać, odraczać bądź nie wymagać natychmiastowej spłaty.

Mamy projekt budżetu na rok 2021, a w nim prognozę dochodów:

Jak widzimy w założeniach budżetu, zaległe podatki od osób prawnych to 3.100.000 złotych, jeżeli od tego odliczymy około 1.000.000 złotych zaległości od lubawskiego dworca to pozostaje, że główny dłużnik zalega z zapłatą na ponad 2 milionów złotych.

Dlaczego ? Czy tylko dlatego, że to kolega burmistrz i jej zastępcy ?

Jeżeli po przeczytaniu tego artykułu nabierze ktoś podejrzeń, że może w tym przypadku dochodzić do działań korupcyjnych to proszę się tymi podejrzeniami podzielić z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym dołączając choćby ten artykuł, można to zgłaszać pocztą elektroniczną na adres CBA podany na ich stronie.

Jest jeszcze jedna sprawa, podatek od nieruchomości osób fizycznych. Tutaj burmistrz nie ściąga kwoty 1.550 000 złotych. Wystarczy, że ktoś posiada na terenie naszej gminy ponad 100 ha gruntów i nie płaci od tego podatków, a burmistrz nie żąda zapłaty podatku, a wręcz przeciwnie jednemu, na koszt gminy przeprowadza za kilkaset tysięcy złotych przekształcenie gruntów rolnych na przemysłowe.

Czy ktoś w ratuszu bierze w łapę za odraczanie zapłaty tak wielkich kwot ? Może ktoś powie czy i jaki procent od zaległości należy rocznie wpłacić, aby móc nie regulować zaległych podatków ?