Bez kategorii

Czy urzędnicy lubawskiego urzędu miejskiego są tak bezmyślnymi ludźmi, czy też może są zmuszani do wykonywania absurdalnych i bezmyślnych poleceń przełożonych ?

Od kilku miesięcy radni zgłaszają burmistrzom, że mieszkańcy osiedla bloków przy ulicy Anielewicza w Lubawce domagają się zamontowania na ich ulicy progu zwalniającego, aby tym progiem zmusić kierowców do jazdy po ich ulicy z mniejszą szybkością. O taki sam próg na ulicę Podhalańską w Chełmsku Śląskim prosi już chyba od roku radny Mariusz  Zbrzyzny. W obu przypadkach odmawia się radnym montażu takich progów, a kierowcy nadal popisują się szybką jazdą na tych ulicach. Do pozytywnych skutków montażu progów zwalniających należą m. in.:  miejscowe ograniczenie prędkości pojazdów kołowych, w szczególności w rejonach zamieszkania gdzie mieszka wiele osób, placów zabaw i innych miejsc szczególnie uczęszczanych przed dzieci. Ale pozytywem jest także niewielki koszt montażu takiego urządzenia, a zwłaszcza w przypadku progów listwowych, często następuje zmniejszenie natężenia ruchu drogowego, którego część w przypadku montażu progów może przenieść się na drogi równoległe, np. drogi o wyższej kategorii, oraz prawie całkowite wyeliminowanie ruchu tranzytowego z takiej ulicy.

Lubawski urząd słynie z trwonienia pieniędzy na opracowanie różnego rodzaju opinii, ekspertyz, koncepcji czy projektów, które zleca swoim znajomym którzy kasują z tego typu opracowań rocznie nawet grube setki tysięcy złotych. Także i tym razem, aby urząd nie musiał montować tego progu na ulicy Anielewicza zlecił wykonanie ekspertyzy, która miała wykazać, że nie powinno się tam montować tego progu. Na ubiegłotygodniowej sesji rady miejskiej powrócił temat tego progu zwalniającego i zastępca burmistrza Antoniewski przyciśnięty do ściany pytaniami przyznał się, że ekspertyza jest gotowa i jest ukrywana przed radnymi.

Ta ekspertyza jak wyznał Antoniewski kosztowała 2,5 tysiąca złotych, podczas gdy cena jednego elementu progu zwalniającego kosztuje 107 złotych, więc 6 takich elementów to koszt 650 złotych.

Próg podrzutowy 600xx500x50 mm

                                                    107,01 zł

 

Są także w sprzedaży całe kompletne progi zwalniające, widoczne poniżej.

U-16a próg zwalniający H- 800 mm

                                                          738,00 zł

 

Jak łatwo zauważyć za wydane 2,5 tysiąca na niepotrzebną ekspertyzę można było zakupić 3 takie progi zwalniające. Montaż progów mogą wykonać pracownicy podległego ratuszowi ZGM, przecież to polega na wywierceniu około 16 otworów w asfalcie i przykręceniu progu śrubami ze specjalnymi kołkami, raptem 3 godziny pracy.

Dlaczego więc pracownicy ratusza tak się wzbraniają przed zamontowaniem takiego progu ? Sami z siebie tak mataczą, czy ktoś im takie decyzje narzuca ?

Z drugiej strony dziwna jest postawa radnych, którzy ustawili się w pozycji proszącego, gdy tak naprawdę wszystko jest w ręku radnych, którzy są gminną władzą uchwałodawczą i to od nich zależy czy taki próg zostanie zamontowany. Jeżeli mieszkańcy żądają takiego progu w tym miejscu to radni powinni na tej podstawie podjąć uchwałę w sprawie zamontowania tego progu i w uchwale zaznaczyć, że wykonanie takiej uchwały powierza się burmistrz Miasta Lubawka. Tyle i tylko tyle. Mieszkańcy mają prawo żądać, aby było wszystko robione po ich myśli,  ponieważ to z podatków mieszkańców opłacani są urzędnicy ratusza i radni otrzymują diety. To niech oni wszyscy pokażą że zasługują na te wynagrodzenia i diety.