Bez kategorii

Czy trzeba było używać mocnych słów prawdy o lubawskich burmistrzach i kierowniku ZGM, żeby zmusić ich do działania ? A może wystraszyli się odpowiedzialności karnej w przypadku gdyby jakiemuś dziecku stała się krzywda na zgniłych elementach placu zabaw parku Watra ?

Do akcji wkroczyli pracownicy ZGM i uzbrojenie w odpowiedni sprzęt i narzędzia  zaczęli naprawy tego placu zabaw. Jak widać na zdjęciu powyżej, na początek wycięto wszystkie zbutwiałe elementy nie nadające się do naprawy jak choćby ta rozstawna drabinka, której szczeble zagrażały bezpośredni dziecku, które chciało by na nią wejść. Naprawiono kładkę, usunięto elementy z wystającymi śrubami i przebudowano podejście, nawet wkoło jest teraz posprzątane.

To był ostatni dzwonek na naprawy, bowiem wczoraj na placach zabaw w parku Watra były dziesiątki dzieci, do tego ich rodzice, naprawdę był to imponujący widok jak i dzieci i rodzice chcą korzystać z parku. I wcale nie potrzeba urojonych pomysłów niektórych osób z ratusza, wystarczy doposażyć plac zabaw, rozbudować skatepark, dosypać piasku na boisko do siatki plażowej. Nie uwierzę, że urząd nie ma pieniędzy na piasek, bo za tysiąc złotych można nawieźć piasku tyle, że będzie powyżej kostek, a dyrektor domu kultury już powinien siatkę powiesić to i trawa i samosiejki zginą z boiska.

Tak mi się zamarzyło, żeby wśród lubawskich ratuszowych decydentów znalazł się choć jeden, który byłby inteligentny i pojechał w teren przyjrzeć się jak wyglądają place zabaw w innych miastach. Porobił by zdjęcia takich różnych drewnianych elementów, które są proste i dzieci je uwielbiają. Wykonanie można zlecić dla ZGM bo wyjdzie 3 razy taniej niż kupować w jakiś obcych firmach.

Czy przy tych władzach jest to możliwe ?