Bez kategorii

Czy skryte działania burmistrz Kocemby mają na celu likwidację szkoły podstawowej w Miszkowicach ? Od jakiegoś czasu wiewiórki powtarzają za ratuszowymi jaskółkami, że taka chęć istnieje, tylko ratusz chciałby to zrobić rękoma radnych lub nadzoru budowlanego !!!

Niewątpliwie szkoła w Miszkowicach wymaga remontu i to remontu kapitalnego, bowiem w przeciwnym razie nadzór budowlany może wyłączyć budynek z eksploatacji z racji złego stanu technicznego.

Może, ale czy nadzór budowlany to zrobi ? Jeżeli sam tego nie uczyni, to być może zostanie do tego zmuszony, gdy gmina nie wykona niezbędnych remontów.

Burmistrz Kocemba wraz ze swoim specem, ale od  kanalizacji, czyli kierownikiem Michno, opracowali zakres niezbędnych prac jakie muszą zostać wykonane w tej szkole. Na tej podstawie wykonano kosztorys, który określił koszty tych prac na ponad 800 tysięcy złotych. Radni pomimo olbrzymiego zadłużenia gminy, uchwalili, że ta kwota znalazła się w planie inwestycyjnym na rok 2019.

Czy było to nie po myśli tej ekipy rządzącej gmina ? Czyżby nie mieli specjalnej  ochoty wykonywać ten remont ? Gdy budynek nie będzie wyremontowany, to nie będzie mógł spełniać swej funkcji i uczniowie zostaną przeniesieni do szkoły w Lubawce, gdzie wiele klas stoi pustych.

Może dlatego, wymyślono, aby zwiększyć koszty remontu o pół miliona złotych, a tych pieniędzy nie ma w budżecie i trzeba byłoby zaciągać kolejne kredyty. Wobec tego nawet nie ogłoszono przetargu na prowadzenie tych prac remontowych.

Czy zrobiono to celowo ?

Praktycznie nie ma już szans, aby ogłosić przetarg, wybrać wykonawcę i przeprowadzić remont. Z takich działań wynika, że prace mogły by ruszyć jesienią, a szkoła musiałaby pozostać zamknięta na czas remontu. Dodatkowym problemem jest to, czy radni zgodzą się dołożyć kolejne pół miliona na to i pozwolą na dalsze zadłużanie gminy, gdy zakres prac i wyliczone koszty były wcześniej chyba celowo zaniżone?

Dlaczego urząd nie opublikuje analizy celowości dalszego istnienia szkoły w Miszkowicach, gdzie są dokładne wyliczenia, że z powodu niskiego przyrostu naturalnego szkoła będzie wykorzystana tylko częściowo ?

Czy to wszystko nie było powodem tego, że burmistrz Kocemba chciała spotykać się z radnymi poza posiedzeniem Komisji Rozwoju ?

Czyżby burmistrz bała się, że na posiedzeniu  komisji wypowiedzi są nagrywane i protokołowane i na komisję mogą dotrzeć rodzice dzieci uczących się w miszkowickiej szkole ?

Jednego można być pewnym, burmistrz ze swoim kierownikiem wykonali majstersztyk, szkoła w Miszkowicach nie będzie przez wakacje wyremontowana.

 

hk
11.06.19