Bez kategorii

Czy burmistrz chciała przechytrzyć radnych i nic im nie mówiąc, ukryła przed nimi budowę drogi do pustego parkingu w Miszkowicach ? Zamiast wyremontować w Lubawce ulicę Przyjaciół Żołnierza to burmistrz chce budować tą drogę do parkingu ? Poszło 700 tysięcy na parking i teraz ma pójść 500 tysięcy na drogę do niego?

Gmina zadłużona jest na 20 milionów, do tego dochodzi tegoroczny deficyt około 5 milionów plus odsetki od kredytów. Czy dojdziemy w grudniu do 30 milionów długu z odsetkami ?

Brakuje pieniędzy na wszystko, ponoć brakuje na remont nawierzchni ulicy Przyjaciół Żołnierza w Lubawce, ale znalazły się pieniądze na budowę drogi do parkingu w Miszkowicach, na który pies z kulawą nogą nie zagląda.

Burmistrz Kocemba, swoim zwyczajem nie mówi radnym jakie i czego dotyczą  zmiany ciągle nowelizowanego gminnego budżetu. Tak jest i tym razem. Przygotowane zmiany dotyczą kwoty prawie 700 tysięcy złotych i w tej pozycji burmistrz zawarła zapisy o skierowaniu pieniędzy na wykonanie takich, a takich projektów i remontów dróg. Wśród tego wszystkiego zapisano pieniądze na budowę drogi, która nie została opisana, czego dotyczy, podawane numery działek niczego radnym nie mówią.

A właśnie pod numerem działki ukryto to, że pieniądze idą na wykonanie budowy drogi na ten parking.

Czy stać gminę na spełnianie kaprysów i marnotrawstwa burmistrz Kocemby ?

Na powyższych zdjęciach widać w jakim stanie technicznym jest ulica Przyjaciół Żołnierza. Podbudowa tej ulicy jest dobra, tylko warstwa marnej jakości i cienkiej warstwy asfaltu odspaja się od podbudowy. Wskazane jest, aby sfrezować ten stary asfalt i wylać nowy składający się z dwóch warstw(wiążącej i ścierającej). Nie jest konieczna wymiana podbudowy, wykonywania instalacji wodno-kanalizacyjnej.

Koszt wymiany asfaltu na tej ulicy- odcinek ok. 500 metrów, jest niższy niż budowa 250 metrów drogi na parking w Miszkowicach, gdzie trzeba dodatkowo wykonać kanalizację odprowadzającą wodę deszczową, która tam się zbiera.

A na zdjęciach poniżej jest ta polna droga prowadząca do parkingu. Jak twierdzą mieszkańcy, była ona w dość dobrym stanie do czasu, aż wykonawca parkingu nie zaczął  jeździć po niej swoim sprzętem i samochodami i to on powinien po sobie naprawić tą nawierzchnię.

Na dolnym zdjęciu możemy zobaczyć jak mieszkańcy wykopali rów w poprzek tej drogi, aby odprowadzić na pobocze wodę płynącą tą drogą po deszczach, która zalewała im budynki.

Na chwilę obecną na drodze do parkingu wystarczy równiarką zlikwidować koleiny i wysypać całość tłuczniem z odpadem, po walcowaniu byłaby w miarę równa, twarda droga. Wtedy można złożyć wniosek o dofinansowanie remontu tej drogi z funduszu na drogi dojazdowe do pól i za te pieniądze zrobić tą drogę, a nie wydawać  z gminnego budżetu,  zabierając pieniądze, którymi przecież  trzeba rozsądnie zagospodarować.

Zobaczymy jak na sesji zachowają się radni, czy te pieniądze zapisane przez burmistrz Kocembę na budowę drogi do parkingu, tak zostawią, czy przesuną je na wymianę nawierzchni ulicy Przyjaciół Żołnierza ?

 

hk
24.04.19