Bez kategorii

Cud nad zalewem Bukówka ? Czy zwykła niegospodarność ? Zniszczone i zasypane 150 metrów ścieżki rowerowej zostało wykonane na nowo. Takie idiotyczne rzeczy to tylko w gminie Lubawka, rządzonej przez techniczkę prefabrykacji betonu, czyli burmistrz Kocembę.

Na początku sierpnia w gazecie Informacje Dolnośląskie ukazał się artykuł krytykujący sposób budowy ścieżki rowerowej, gdy zbudowany odcinek 150 metrów ścieżki w stronę zalewu nakazano wykonawcy zniszczyć, nawieźć nowej ziemi i zasypać tak, aby po niej śladu nie zostało.

Winę oczywiście zwalono na wykonawcę, że to on się pomylił i musiał zakamuflować, że tam żadnej ścieżki nie było. Ten wykonał polecenie i poniżej na zdjęciach widzimy, że po ścieżce śladu nie zostało.

Tymczasem nad zalewem stał się cud, ścieżka tak mieszkańcom jak i turystom jak gdyby nigdy nic, ukazała się na nowo. Wielu oczekiwało, że po taki cudzie nastąpi kolejny i wypatrywali, czy po wodzie na zalewie nie chodzi burmistrz Kocemba, a co bardziej wierzący oczekiwali, że burmistrz zamieni im wodę w zalewie w wino. Nic z tego, ta burmistrz jak czegoś nie spieprzy to na pewno nic dobrego nie zrobi.

Od ścieżki rowerowej w tym samym miejscu co poprzednio zbudowano ścieżkę rowerową, a przy niej ustawiono kilka latarni parkowych.

 

Obecnie okazało się, że to nie poprzedni wykonawca się pomylił, lecz pomylił się urząd i dał mu dokumentację na której była umieszczona ta odnoga ścieżki rowerowej, która miała być wykonywana na obecnym etapie robót.

Pomylić się jest rzeczą ludzką, ale bezmyślnie brnąć w taka kabałę i nakazywać zniszczyć coś co i tak ma zostać wybudowane jest już idiotyzmem i niegospodarnością, która powinna być ścigana w trybie karnym, teraz radni muszą wystąpić do organów ścigania o ustalenie winnych tej niegospodarności.

Jak już wykonawca zrobił ta ścieżkę to trzeba było zostawić i przy przetargu zmniejszyć zakres robót po wykreśleniu tych 150 metrów, jako już wykonane.

Jak się teraz poczują ci, co od lat proszą o kawałek takiej ścieżki, bo do domów brną po błocie ? A tu burmistrz robi pyk i 150 metrów ścieżki każe zniszczyć, aby zaraz w tym samym miejscu zbudować ją od nowa. Wstyd Lubawko, że masz taką burmistrz.