Bez kategorii

Burmistrz Lubawki doprowadziła do rażącego naruszenia dyscypliny finansów publicznych przez co gmina poniosła stratę ponad 35 tysięcy złotych. Przewodniczący Rady Miasta Lubawka został oficjalnie powiadomiony o złamaniu dyscypliny finansów publicznych i to teraz na nim ciąży obowiązek powiadomienia o tym fakcie Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Sprawa dotyczy wydatkowania ponad 35 tysięcy złotych na wykonanie przyłącza energetycznego na parkingu przy granicy państwa w Lubawce. Zadanie to nie jest zadaniem własnym gminy dlatego wydatkowanie takiej kwoty wyczerpuje znamiona naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Dodatkowo Wojewoda Dolnośląski potwierdził, że nie polecał wykonania takiego przyłącza, wobec tego taki czyn stanowił, że były to samowolne decyzje burmistrza Lubawki bez ustawowego polecenia. Tłumaczenie burmistrz, że polecenie wydał jakiś wojskowy jest po prostu śmieszne, bo wojsko nie posiada żadnych możliwości wydawania poleceń, mogą prosić o wykonanie czegokolwiek, jednak tylko w drodze poleceń wydawanych przez wojewodę i to jego urząd rekompensuje później wydatki poniesione przez samorząd. W tym przypadku takiego polecenia nie było, co potwierdził w swym piśmie wrocławski urząd wojewódzki. Jeden z mieszkańców Lubawki powiadomił Przewodniczącego Rady Miejskiej w Lubawce o tym, że burmistrz Lubawki złamała dyscyplinę finansów publicznych. Teraz to z mocy prawa przewodniczący jako szef rady ma obowiązek powiadomić Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych o złamaniu prawa przez burmistrz Lubawki i powiadomić organa ścigania, że burmistrz przekroczyła swe uprawnienia i zgodnie z art. 231 Kodeksu karnego powinna odpowiadać karnie za narażenie gminy Lubawka na stratę kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Burmistrz Lubawki może zostać ukarana zakazem pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznym co przekłada się na utratę stanowiska burmistrza, tym bardziej jest to realne, że do dnia dzisiejszego burmistrz nie doprowadziła do naprawienia szkody przez zwrot na konto urzędu kwoty uszczuplającej gminny budżet.

I tylko ta atrapa żyrafy jest niemym świadkiem naruszenia prawa przez burmistrz Lubawki.