Bez kategorii

Burmistrz Kocemba zabrała mieszkańcom Bukówki świetlicę wiejską, którą kiedyś mieszkańcy zbudowali w czynie społecznym w większości za swoje pieniądze. Teraz muszą żebrać o pozwolenie na skorzystanie z tej świetlicy.

Świetlice wiejskie to placówki kulturalno-oświatowe. Podlegają bezpośrednio pod Miejsko-Gminny  Dom Kultury. Dyrektor tej placówki nadzoruje działalność tych świetlic. Dom Kultury finansuje prąd, gaz, sprzęt świetlicowy z budżetu gminnego. Każda świetlica ma swojego świetlicowego z reguły jest to sołtys, który odpowiada za stan techniczny budynku, obejście i mienie. Za swoją pracę nie otrzymuje wynagrodzenia.

Jeśli MGOK ma pomysł i program działania dla podległych mu świetlic wiejskich, to z pewnością znajduje pieniądze i sposób na to, by w świetlicach toczyło się życie społeczno-kulturalne wsi. Mamy w Polsce pozytywne tego przykłady. Niekiedy sam Miejsko Gminny Ośrodek Kultury powinien mieć pomysł na aktywność wiejskich świetlic i promować tę aktywność, choć w gminie Lubawka należy to do rzadkości. Świetlice w mniejszych miejscowościach nie mają mocnego wsparcia ze strony władz gminnych.

Ale mamy też drastyczny przykład jak burmistrz Kocemba wyrugowała ze świetlicy mieszkańców Bukówki. Dodam, że ze świetlicy, którą mieszkańcy Bukówki zbudowali w czynie społecznym wykładając na materiały własne prywatne pieniądze. Pamiętne były czasy kiedy w tej świetlicy odbywały się regularnie dyskoteki i zabawy wiejskie.

Ale wszystko do czasu. Gdy do władzy dopadła się obecna burmistrz to szefowa jej partii podpowiedziała jej, aby w tej świetlicy zorganizować dzienny dom seniora, który stanie się dla nich i ich partii przyczółkiem do uprawiania propagandy dla nich i ich partii.

Burmistrz Kocemba na ówczesnym sołtysie wymogła podpisanie umowy, że w imieniu mieszkańców wyraża on zgodę iż w tej świetlicy zostanie utworzony dom dziennego pobytu emerytów, gdzie do obiadu mieli tam przebywać emeryci a popołudniami mieli korzystać ze świetlicy mieszkańcy Bukówki. Przygotowana umowa była tak pokrętna, ze umożliwiła to czego burmistrz dokonała obecnie.

Ni mniej ni więcej, obecnie burmistrz Kocemba ze swym zastępcą zarządziła, że mieszkańcy Bukówki tracą prawo do swej świetlicy i samą świetlicę przekazuje do MGOPS, czyli pod władanie opieki społecznej.

Czyżby prawdą było, że oboje uważają, że rządzić w gminie mogą tylko dwie figury, a reszta to pionki ?

Na wczorajszych obradach połączonych komisji Rady Miasta Lubawka, sołtys Bukówki Pani Renata Suszek naświetliła temat utrudnionych możliwości korzystania przez mieszkańców Bukówki ze swej świetlicy. Obecnie w świetlicy szarogęsi się niejaka Popardowska zausznica burmistrz Kocemby, która moim zdaniem nadaje się co najwyżej do sprzątania mieszkań podopiecznych opieki społecznej, a nie zarządzać nią.

To jest swoiste kuriozum takie odebranie mieszkańcom świetlicy. Nie najlepiej to świadczy o burmistrzu jak i podległych mu urzędników zajmujących się sprawą tej świetlicy.

Jak oświadczyła Pani Sołtys Bukówki obecnie musiała wystąpić z pismem do opieki, że chce wynająć świetlicę wiejską na Andrzejki. Ale także na zwykłe codzienne korzystanie ze świetlicy musi mieć zgodę od osoby pełniącej obowiązki szefowej opieki. Czy to nie jest skandal ?

Którą to teraz świetlicę sprywatyzować ? A może sprzedamy lubawskie kino, odpadnie wtedy problem z remontem ? Jak się udało z budynkiem na Ciasnej, świetlicą w Bukówce, to może teraz kolej na coś większego ?

Myślę, że teraz mieszkańcy Bukówki odwdzięczą się w referendum za takie potraktowanie ich przez burmistrz Kocembę, a następnie zagłosują za takim burmistrzem, który zwróci im ich świetlicę.