Bez kategorii

Bunt lubawskich radnych. Nawet radni z komitetu burmistrz Kocemby nie zgodzili się na kolejną jej zachciankę wykonania kapitalnego remontu drogi dojazdowej do posesji którą zakupił sobie kolega burmistrz Kocemby. To już jest kolejny brak przyzwoitości i braku szacunku dla mieszkańców gminy, którzy mają wokół siebie naprawdę dziurawe ulice i drogi.

Widoczna na zdjęciu droga dojazdowa prowadzi do byłej strażnicy WOP, którą nabył kolega burmistrz Kocemby, a ona postanowiła za pieniądze z gminnego budżetu wykonać remont tej drogi, choć jak widać na zdjęciu nie jest ona w najgorszym stanie. Pieniądze na ten remont urząd ukrył wśród innych wydatków, aby radni musieli głosować blokiem za zmianami w gminnym budżecie. Radni przejrzeli tą zagrywkę burmistrz Kocemby i postanowili nie przydzielać pieniędzy na ten remont drogi dojazdowej do prywatnej posiadłości. Nawet radni z komitetu burmistrz poczuli się mocno zażenowani takiemu uprawianiu prywaty przez burmistrz Kocembę, gdy nawet sami wskazywali wiele miejsc, gdzie należy pilnie połatać choćby dziury, bo urząd nawet tego nie chce wykonywać, ale dla kolegi burmistrz gotowa jest wydawać setki tysięcy złotych, jej radni też już mają pomału dość być ciągle jej popychadłami i narażać się na krytykę za popieranie takich bezmyślnych i bezcelowych wydatków. Radni nie zgodzili się na sfinansowanie remontu tej drogi uznając, że gmina ma wiele innych wydatków, a gminna kasa groszem nie śmierdzi. To przez takie poczynania burmistrz Kocemby gmina jest obecnie jedną z najbiedniejszych gmin w Polsce, ale dla znajomków burmistrz zawsze muszą się znaleźć pieniądze.

Niedaleko bo zaledwie 150 metrów od tamtej drogi jest widoczny powyżej łącznik pomiędzy ulicą Szymrychowską i Sportową z którego korzysta więcej osób niż jeden właściciel nieruchomości  jak na tamtej drodze, ale burmistrz woli remontować 100 metrów drogi dla kolegi niż 50 metrów tego łącznika dla mieszkańców osiedla domków przy ulicy Sportowej.