Bez kategorii

Akcja MSWiA “Bitwa o wozy”. Wozy gaśnicze dla gmin z najwyższą frekwencją wyborczą. Czy gmina Lubawka zawalczy o taki wóz dla Chełmska Śląskiego ?

“Bitwa o wozy” – tak nazywa się nowa akcja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, która zachęcać ma Polaków do głosowania w wyborach. Na czym polega? Po jednej z gmin do 20 tys. mieszkańców z najwyższą frekwencją w wyborach 28 czerwca z każdego z województw otrzyma środki na sfinansowanie średniego wozu gaśniczego.

Ta gmina do 20 tys. mieszkańców, której frekwencja wyborcza będzie najwyższa w województwie, otrzyma od komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej środki na sfinansowanie w całości jednego z 16 średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych – zapowiedział podczas konferencji prasowej wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik. Tym samym rozpoczął akcję “Bitwa o wozy”.

W Polsce jest 16 tys. Ochotniczych Straży Pożarnych, z czego 4,5 tys. OSP jest w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Jest to profesjonalny system, do którego należą straże wyspecjalizowane i dobrze przygotowane do akcji gaśniczych

Ochotnicze Straże Pożarne to ewenement w skali światowej, “nigdzie na świecie nie ma takiego wolontariackiego systemu ochrony bezpieczeństwa, ochrony przeciwpożarowej i wzajemnej pomocy”.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wpiera straże pożarne, również Ochotnicze Straże Pożarne, w sposób znaczący i dynamiczny. W tym roku dofinansowano zakup rekordowej liczby 517 samochodów, które przekazano strażom pożarnym

Paweł Szefernaker, drugi z wiceministrów MSWiA obecny na konferencji powiedział, że część dużych i średnich miast ma środki na prowadzenie kampanii profrekwencyjnych i prodemokratycznych, a w wielu miastach te akcje już trwają. – Jako współprzewodniczący komisji wspólnej rządu i samorządów chciałbym zaapelować do wójtów, burmistrzów i radnych ze wszystkich opcji politycznych, żebyśmy razem za tydzień walczyli o to, aby była jak największa frekwencja w Polsce – powiedział.

Czy gmina Lubawka włączy się do tej akcji, aby zawalczyć o wóz dla chełmskich ochotników ?

Podobną akcję profrekwencyjną wymyśliłem przy referendum o odwołanie burmistrz Lubawki. Zaproponowałem komitetowi referendalnemu i osobom z nim współpracującym przeprowadzenie podobnej akcji. Każdy mógł po oddaniu głosu poprosić od komisji obwodowej o karteczkę ze stemplem komisji potwierdzającą oddanie głosu. Te kartki mogły wziąć w poniedziałek udział w losowaniu nagród w postaci telewizorów 43 cale full HD. Poprosiłem o opinię Państwową Komisję Wyborczą, która stwierdziła, że nikogo nie obchodzi co się dzieje poza lokalem i po referendum. Frekwencja na pewno byłaby wysoka bo i chore babcie były by na wózkach zawiezione do oddania głosu, aby tylko zdobyć dodatkową karteczkę zwiększająca szanse na wygranie nagrody.

Wtedy komitet mitygował się,  jak to będzie wyglądało, żeby dawać nagrody za frekwencje, a ja nie byłem członkiem komitetu, żeby móc forsować to rozwiązanie, choć było wielu chętnych kupić telewizor na nagrodę, aby tylko pozbyć się ratuszowego układu. A tu widzimy, że rząd wcale się nie przejmuje jak kto będzie się na to patrzał, tylko za pieniądze z naszych podatków funduje nagrody.

Czy burmistrz rozpocznie i wspomoże akcję walki o samochód bojowy dla ochotników z Chełmska Śląskiego ?